Strona Główna Forum Książki – Pieśń Lodu i Ognia Taniec ze smokami Co nam się podobało, a co nie w Tańcu ze Smokami

Ten temat ma 6 uczestników i 5 odpowiedzi. Ostatnio zaktualizowane przez Dziewoja z Karholdu Dziewoja z Karholdu, 1 rok, 3 miesiące temu.

Co nam się podobało, a co nie w Tańcu ze Smokami

Wyświetlono 6 (z 1 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #2129
    Moist von Lipwig
    Moist von Lipwig
    Participant

    Martin już nie jest tym samym Martinem, którego znamy z pierwszego tomu. Ja byłam troszkę zawiedziona Tańcem. Nasz kochany pan George zrobił misz masz z Daenerys, z Jonem, trochę przynudził.
    Tak więc, żeby trochę sobie podreperować morale, zachęcam do podzielenia się ze mną i z innymi czytelnikami, co wam się podobało, a co nie w Tańcu ;) Z naciskiem na to, co wam się podobało, jak mówię, chcę sobie podreperować morale :)

    #2861
    Dzieciol Czarny
    Dzieciol Czarny
    Participant

    Myślę, że w ogóle pomysł z podziałem na „Ucztę dla Wron” i „Taniec Smoków” był niefortunny. Lepsza byłaby chronologiczna kolejność z mniejszą ilością rozdziałów danego POV na tom. Początek nadchodzących Wichrów Zimy mógłby być efektownym finiszem dla Tańca Smoków.
    Także wprowadzanie POV było nieco nieporadne.
    Ale to techniczne elementy. Co do fabuły jestem usatysfakcjonowany. Wszystko toczy się jakoś bardziej naturalnie w porównaniu z ASoS, które były trochę pisane pod publiczkę mam wrażenie z ilością szokujących rozwiązań akcji na m2 powieści.

    #2865
    Sep
    Sep
    Participant

    Też uważam, że lepszym pomysłem byłby podział chronologiczny. Za drugim razem czytając sagę korzystałem z listy rozdziałów i skakałem między tomami, co ogólnie pozwoliło na lepszy odbiór treści. Trochę śmiesznie to musiało wyglądać, jak wyciągałem w pociągu dwie księgi i co chwilę odkładałem jedną i brałem drugą, ale co tam. ;)

    #2911
    iwa27
    iwa27
    Participant

    A mnie się spodobało to w jaki sposób potraktował czas akcji. To jak się „rozjechały wątki” a potem połączyły – majstersztyk.

    Przemarsz nagiej Cersei przez ulice miasta.

    #5874
    Mabel
    Mabel
    Participant

    Właśnie niedawno skończyłam czytać i muszę przyznać że trochę się zdziwiłam bo myślałam że wszystko będzie zmierzać ku końcowi a tu się okazuje że do końca jeszcze daleko. Jakoś nie miałam problemów z połapaniem się w fabule ale faktycznie takie poszatkowane się wydawało. Wątek Danki moim zdaniem zmierza trochę donikąd :/ Zastanawiam się co z Murem i Jonem :( No ale już nie mogę doczekać się WZ xD

    #8983
    Dziewoja z Karholdu
    Dziewoja z Karholdu
    Participant

    Myślę, że ludzie nie doceniają dwóch ostatnich książek. Mieliśmy przecież genialny wątek Greyjoyów… A co do Daenerys -jaki misz-masz? W Mereen mamy do czynienia z bardzo zawiłą sytuacją polityczną i mnóstwem nierozwiązanych wątków. Ma się tam zaraz odbyć gigantyczna bitwa, Daenerys jest gdzieś w polu z Dothrakami, nie wspominając już o całych intrygach ze społeczeństwem i niewolnikami w mieście, plus wciągnięcie w to wszystko innych miast. Faktycznie, jest to burdel, lecz jaki ciekawy i dopracowany…

Wyświetlono 6 (z 1 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało około:

dni
godz
min
sek

Świat