Strona Główna Forum Książki – Pieśń Lodu i Ognia Nawałnica Mieczy Joffrey Baratheon po Nawałnicy Mieczy

Ten temat ma 3 uczestników i 2 odpowiedzi. Ostatnio zaktualizowane przez John Lennon John Lennon, 11 miesiące, 1 tydzień temu.

Joffrey Baratheon po Nawałnicy Mieczy

Wyświetlono 3 (z 1 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #8851
    Immortal
    Immortal
    Participant

    Valar Morgulis
    Nigdy nie lubiłem Joffreya. Był sadystycznym, okrutnym bachorem rozpieszczanym przez matkę [przepraszam jego fanów, ale to moje zdanie]. Sansa Stark była idealną żoną dla normalnej osoby, ale oczywiście nie dla niego. Jego zachowanie było zawsze okrutne, a czasem dziecinne [ np. jadę pokonać Stannisa! Sansa pocałuj mój miecz!] Po tym jak miał w serialu [ten oglądałem pierwszy] poślubić Margeary Tyrell byłem szczęśliwy, że Starkówna się od niego uwolniła.
    Podczas czytania książki NM już nie mogłem doczekać się jego śmierci, więc nawet przewinąłem parę wątków, do których później wróciłem, by przeczytać o Purpurowym Weselu, jak dla mnie najweselszym wydarzeniu w tej części.
    A jaka była Wasza reakcja.
    [Proszę nieliczni fani Joffreya nie zjedcie mnie, to mój pierwszy post]

    Valar Dohaeris Immortal

    #9408

    Rossuwa
    Participant

    Moim zdaniem ciekawszy jest już Ramsay, który jest psychopatą, ale sprytnym i działającym inaczej. Bardzo się cieszyłam z jego śmierci, byłam wręcz uradowana. Sam Joffrey jako postać był naprawdę pogięty, sadysta który ma o sobie o wiele za duże mniemanie, myśli, że wszystko mu wolno i każdy musi mu służyć, a jest tylko nic nie wartym bękartem tej paskudnej Cersei. ciągle drze się „I’M THE KING!” i to jedyne co ma w sprawie rządzenia królestwem do powiedzenia. Bardzo dobrze, że zmarł, ale szkoda że nie w jakiś gorszy sposób.

    #10254
    John Lennon
    John Lennon
    Participant

    Joffrey oczywiście jest postacią negatywną i okrutną, ale głupią, bezrozumną. Ramsay jest okrutny, ale już w bardziej logiczny i przemyślany sposób, co udowadnia, np. kiedy na początku pozwolił Theonowi uciec, a potem łapie go z powrotem. Jednak moim zdaniem najgorszą postacią jest LittleFinger. Przyczynił się do morderstwa Jona Arryna, skłócił ze sobą Lanisterów i Starków, oskarżył Tyriona o próbę zabicia Brana, i zabicie Jona Arryna i zabił Lysę Arryn. Jedną z niewielu dobrych rzeczy jakie zrobił to było zadłużenie Korony i pomoc w otruciu Joffreya. Gdyby nie on, Jon Arryn by żył, Robert Baratheon dalej by rządził, Cersei została by oskarżona o zdradę i pewnie zabita podobnie jak jej dzieci i Jaime. Ned Stark, Robb, Catelyn by żyli, nie byłoby wojny pięcie króli itd. a później w czasie zagrożenia Innymi, Król wziąłby całą armię i wybił upiory. Jedyą smutną rzeczą, byłaby prawdopodobna śmierć Daenerys. Przy LF Joffrey jest dobry jak baranek.

Wyświetlono 3 (z 1 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało około:

dni
godz
min
sek

Świat