Ten temat ma 9 uczestników i 8 odpowiedzi. Ostatnio zaktualizowane przez Lord Redav Lord Redav, 11 miesiące temu.

Najsłabsza część?

Wyświetlono 9 (z 1 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #2128
    Moist von Lipwig
    Moist von Lipwig
    Participant

    Co sądzicie o „Uczcie dla Wron”? Czy tak jak większość fanów z którymi się zetknęłam, uważacie, że jest to najsłabsza część Pieśni? Bo ja muszę przyznać, że Uczta diabelnie mi się podoba. Zwłaszcza ród Greyjoyów, jeden z moich ulubionych momentów w sadze, chyba straciłam dla nich serce ^^
    Sporo osób uważa podróż Brienne za nudną, ja ją kocham.

    #2247

    Snow
    Participant

    Absolutnie nie. Całkowity styl pisania Georga Martina absolutnie się nie zmienoił, jeśli nie poprawił. To co może się nie podobać to podzielenie losów bobaterów na oddzielne tomy. Osobiście był to dla mnie tom interesujący jak inne. W sumie podobały by mi się również przygody nowych bohaterów z Sothoros. ☺

    #2604
    Invidia
    Invidia
    Participant

    Uczta dla Wron jest odrobinę nudna. Czytałam ją i jakoś nic specjalnego się nie działo. Jedyny wątek, który wpadł mi w pamięć, to wątek Sama i Goździk. A tak to w sumie trochę o niczym.

    #2857
    Sep
    Sep
    Participant

    Mi jest bardzo ciężko ferować wyroki typu „najlepszy” i „najsłabszy” tom. Szczerze mówiąc, najciężej czytało mi się Grę o Tron, która była przeładowana starkowymi POV-ami, ale w końcu była otwarciem wspaniałej sagi i ciężko zawzięcie po niej jechać… Pozostałe tomy znajduję na podobnym poziomie, zwłaszcza, że pierwszy raz sagę czytałem w postaci pdf-ów i mocno zlały mi się w całość. Etap „Uczty dla Wron” nie wyróżniał się na tym tle specjalnie in minus.

    #2860
    Dzieciol Czarny
    Dzieciol Czarny
    Participant

    IMHO „Uczta dla Wron” to obok „Starcia Królów” tom najlepszy.

    #2889
    Pieta
    Pieta
    Participant

    Im dalej w las tym… lepiej. „Grę o Tron” męczyłem najdłużej, a potem z każdą kolejną czytałem coraz szybciej i chętniej. Na pewno „Uczta dla Wron” nie jest najsłabsza.

    #2909
    iwa27
    iwa27
    Participant

    Pieta po raz wtóry zgadzam się z tobą. Czym dalej tym trudniej było oderwać się od książki. A wierzcie mi jestem bardzo zapracowana kobieta i na czytanie mam naprawdę mało czasu, więc czytałam wszędzie gdzie się dało i gdzie się nie dało ;-)

    #10211
    John Lennon
    John Lennon
    Participant

    Moim zdaniem „Uczta” była trochę nudnawa. Dużo było o polityce i Lannisterach, co mnie ogólnie nudziło. Prawdopodobnie powodem tego jest mój młody wiek i pewnie jak dojrzeję, to mi się bardziej spodoba.

    #10377
    Lord Redav
    Lord Redav
    Participant

    „Uczta dla Wron” moim zdaniem wcale nie jest gorsza od poprzednich części, jest tak samo dobra. Właśnie dlatego, że jest tam tyle polityki, bardzo mnie wciągnęła, a także smaczki o Lannisterach. Rozdziały Królobójcy to jedne z najlepszych jakie czytałem, Cersei też ciekawa, aczkolwiek potrafi irytować i oczywiście Greyjoyowie na koniec, wprost świetnie opisani ;)

Wyświetlono 9 (z 1 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało około:

dni
godz
min
sek

Świat