Strona Główna Forum Serial – Gra o Tron Sezon 1 Ulubiona scena 1 sezonu

Ten temat ma 17 uczestników i 19 odpowiedzi. Ostatnio zaktualizowane przez John Lennon John Lennon, 11 miesiące, 3 tygodni temu.

Ulubiona scena 1 sezonu

Wyświetlono 15 (z 1 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #1865
    admin
    admin
    Keymaster

    Która scena pierwszego sezonu podobała się Wam najbardziej?

    #2036
    OursIsTheFury
    OursIsTheFury
    Participant

    Najlepsza scena pierwszego sezonu to ta w której Tyrion miał przyznać się do winy przed Lysa Arryn.

    #2097
    LadyStark
    LadyStark
    Participant

    Masz rację. Ta scena jest bez wątpienia najlepsza. Zwijałam się ze śmiechu.

    #2106
    Luk@
    Luk@
    Participant

    mi się podobało jak Tyrion policzkował tego cipowatego Joffrey’a w Winterfell, nie znosiłem jego :-)

    #2116
    iwa27
    iwa27
    Participant

    Mnie się najbardziej podobała scena, gdy „przyjaciele z Muru” dogonili podążającego do Robba, Jona Snow i nakłonili go do powrotu na Mur powtarzając słowa przysięgi. Choć nie powiem wszystkie sceny z udziałem Tyriona Lannistera oglądam z dużą przyjemnością – np. jego odpowiedź na pytanie ludzi z klanów jak chciałby umrzeć :-D

    #2120
    Moist von Lipwig
    Moist von Lipwig
    Participant

    Oczywiście narodziny smoków :) Tego obrazu nie da się zapomnieć. Także upadek Brana i większość nie-nagich scen Daenerys. Nie trudno się domyślić, że jestem wielką fanką tej postaci ^^

    #2235

    Snow
    Participant

    Strącenie Gregora Clegane’a z konia przez Lorasa Tyrella w szrankach i późniejsza walka braci. Szczególnie ten moment, gdy król każe zaprzestać walki, a Sandor klęka, jednocześnie uchylając się przed ciosem Góry. Miód dla oczu :) (choć nie podoba mi się moment gdy Loras się podnosi po upadku. Tuż po upadku mając tarczę zamocowaną na przedramieniu w dwóch miejscach [przez jeden pas skóry ma przełożone przedramię, a na drugim zaciska pięść], obraca się na plecy i musi ściskać tarczę dwoma rękoma, bo jakimś cudem mu spadła, a 2 sekundy później już zdążył ją założyć.)

    Tak, doszukuję się błędów i dobrze mi z tym :) Taki serial trzeba robić konsekwentnie z jakimś realizmem, wszak nie prędko powstanie ekranizacja, jeśli w ogóle powstanie.

    #2244
    Pieta
    Pieta
    Participant

    Taki serial jest wielkim wyzwaniem i największą produkcją na świecie. Rzadko powstaje cokolwiek w klimatach fantasy na w miarę dobrym poziomie, dlatego wszystkie błędy należy wybaczać. Szczególnie, że to serial, na którym nie można zarobić tak jak na ekranizacjach kinowych. W dodatku jest najczęściej piracony.

    Błąd z tarczą jest niezauważalny i wręcz nieistotny. Nie to jest najważniejszym motywem sceny. W dodatku nie ma pewności jak luźny jest ten pierwszy pasek. Nie musi przecież ciasno przylegać, a wtedy można w sekundę przełożyć przez niego rękę zarówno w jedną jak i drugą stronę.

    #2245

    Snow
    Participant

    Jasne, wiem, że nie rzuca się w oczy. Mi za pierwszym razem też wszystko pasowało, dopiero po kilku obejrzeniach (bo mi się strasznie to podobało) zauważyłem coś takiego. Czepiam się dlatego, iż jest to w moim odczuciu nieprawdopodobne, żeby tak sobie spadła, a ujęcie, (swoją drogą fajnie wyszło) gdy Loras trzyma tarczę oburącz miało dodać dramatyzmu.

    Ogólnie serialowi mogę wybaczyć wiele, choćby dlatego że dzięki niemu PLiO zyskała taki rozgłos i dotarła do mnie.

    #2250
    Pieta
    Pieta
    Participant

    Najbardziej podobał mi się w tej scenie impet z jakim Loras, albo jego dubler zleciał z konia na ziemię. Bez lipy. Takich smaczków jest sporo i nie wszystkie są efektowne na pierwszy rzut oka.

    Swojej ulubionej sceny długo musiałbym szukać, ale chyba najbardziej przeżywałem końcówkę wesela Joffreya. Od koncertu Sigur Ros po ostatni łyk wina, wszystko wizualnie mnie rozbrajało.

    #2599
    nutri
    nutri
    Participant

    Najbardziej podobała mi się ostatnia scena. Zawsze, kiedy ją oglądam, strasznie się wzruszam. Smoki z powrotem w Westeros.

    #2707
    zombi49
    zombi49
    Participant

    Nie wiem dlaczego wybieram tą scenę, nawet nie lubię tak bardzo Robba…
    Do rzeczy, moją ulubioną sceną ( a raczej jedyną którą obecnie pamiętam) to obwołanie przez Greatjon’a Robba królem w północy, po prostu w tej scenie jest coś epickiego.

    #2848
    Dzieciol Czarny
    Dzieciol Czarny
    Participant

    Zgodzę się ze Snowem. O ile sam turniej był bardzo biedny o tyle walka Ogara z Górą była jednym z najlepszych pojedynków w serialu. Touche.

    Rzadko powstaje cokolwiek w klimatach fantasy na w miarę dobrym poziomie, dlatego wszystkie błędy należy wybaczać.

    Nie. Nie należy. Owszem na błędy techniczne typu komuś kubek z lewej do prawej ręki się teleportuje – czemu nie. Ale serial ma i dużo poważniejsze błędy.

    #2879
    dirk
    dirk
    Participant

    Jakie trudne zadanie! Pierwszy sezon jest moim absolutnie ukochanym. Nie mam pojęcia, jak wybrać JEDNĄ scenę.

    #3634
    Anarky
    Anarky
    Participant

    Moją ulubioną sceną jest odrodzenie smoków dosłownie pod sam koniec sezonu. Ta muzyka, ludzie klękający przed królową, skrzek smoków… może i Daenerys jest słabym władcą, ale od tamtej pory wiernie jej kibicuję. :)

Wyświetlono 15 (z 1 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało około:

dni
godz
min
sek

Świat