Ten temat ma 10 uczestników i 15 odpowiedzi. Ostatnio zaktualizowane przez John Lennon John Lennon, 11 miesiące, 1 tydzień temu.

Wichry Zimy od HBO?

Wyświetlono 15 (z 1 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #2733
    MrCloudancer
    MrCloudancer
    Participant

    Jaki ja jestem zły na Martina…

    Przede wszystkim dlatego, że książkę pisze on już 4 lata. I brawo Jasiu, ja rozumiem że to skomplikowana fabuła, że my widzimy tylko wierzchołek góry lodowej. Tylko że, i jest to w pełni uzasadnione podejrzenie, fabułę Wichrów Zimy prędzej poznamy z HBO niż z druku. Dowodem na to jest choćby pojawienie się sceny w serialu, o której w książce nie było mowy. Jak ktoś wie o co chodzi to dobrze, jak nie to nie będę spoilował. Google’a każdy ma.

    Branie się za kilka projektów pobocznych podczas gdy jest ciśnienie na PLiO i, jakby nie patrzeć, dla każdego czytelnika GRRM to priorytet, jest… nierozważne? Kurczę, koleś wie że na podstawie jego książek jest kręcony serial i nie rozumiem luzackiego podejścia, które sprawia że ekranizacja książki ukaże się przed samą książką.

    Z drugiej strony czy warto się obawiać spoili? Nie jestem pewien. Serial ma się swoimi prawami i postacie, które w książce żyją – w serialu umierają. Przykłady? Jojen i Xaro. Zakładając że twórcy serialu nie dowalą nam znowu czymś, co w książce jeszcze nie było przedstawione, fabuła przyszłego sezonu powinna się zakończyć na końcówce „Tańca ze Smokami”? Jeżeli to rozciągną to może zrobią z tego, co do tej pory zostało napisane, dwa sezony, ale w to wątpię. Załóżmy że sezon 5 zakończy się w momencie zakończenia „Tańca…”. Jeżeli Martin się zepnie to dostaniemy „Wichry…” na początku przyszłego roku. Kto umi po angielsku, przeczyta przed premierą szóstego sezony GoT. Nasuwają się wam takie wnioski, jak mi?

    Jeżeli „Wichry Namiętności” GRRM pisze już od czterech lat, to „Sen o Wiośnie” dostaniemy jakieś 3-4 lata po 7, czyli prawdopodobnie ostatnim, sezonie GoT. Jest inna opcja? Zawieszenie przez HBO serialu na 4 lata? W życiu. Chyba że Stary Troll wyda na raz Wichry i Sen, w co wątpię. Nie wiem co o tym myśleć. Czy uda się nam przez 4 lata uniknąć spoili n/t tego, jak kończy się Saga?

    Ja zaczynam po woli, mimo swojego hejtingu na serial, rozważać płynne przesiąście… przesiądnięcie… się na serial w chwili ukazania się 6-go sezonu. Jaki ma sens czekanie z wywieszonym językiem na książkę? Saga w takim tempie skończy się za jakieś 6 lat. Czy chce mi się tyle czekać na przeczytanie jej kanonicznego, książkowego zakończenia. Nie jestem pewien. Jest wiele innych książek, wielu innych pisarzy. Jestem jednak tym strasznie zawiedziony. Do tej pory byłem dumny z tego, że przeczytałem wszystko z PLiO co się dało i byłem do przodu. Teraz do przodu będą osoby, które miały książkę gdzieć i zażerały się chipsami przed telewizorem. We własnej ocenie ja będę od nich gorszy. Człowiek, który woli spędzić kilkadziesiąt godzin na czytaniu i chłonięciu każdego słowa z książki.

    #2795
    zombi49
    zombi49
    Participant

    Zastanów się chwilę nad tym co się dzieje w serialu a co w książce…
    Jak sam mówiłeś serial zabija więcej postaci i daje części fabuły postaci które nie isntieją innym (LSH – Sansa, Arys, i Balon Swann – Jaime i Bronn) Wycinają też całe rody ( mamy tylko 3 Greyjoyów) zmieniają podejście do części fabuły ( Sam nie popłynie do cytadeli) itd…
    Myślisz że dlaczego to stwórcy robią ? Żeby od dzielić książkę od serialu…
    Dzięki czemu będziemy mieli dwie różne historie i na 75 % różne zakończenia ( w książce mamy więcej graczy np: Aegon’a,Greyjoy’ów, czy samych maestrów…)
    Dzięki czemu, świetnym serialem możemy zabijać czas czekając na jeszcze lepszą książke, nie narażając się na spoilery…

    #2796
    MrCloudancer
    MrCloudancer
    Participant

    Mam nadzieję że tak będzie i że rzeczywiście serial skończy się inaczej niż książka.

    #2847
    MrCloudancer
    MrCloudancer
    Participant

    (Dlaczego nie można edytować postów?)

    Z drugiej strony w jakimś celu Martin przekazał twórcom serialu zakończenie i to, kto zasiądzie na Żelaznym Tronie. Nie chce mi się wierzyć, że tego nie wykorzystają i podejrzewam, że bardzo okrężną drogą serial zmierza do tego samego punktu kulminacyjnego co książki.

    #2862
    Dzieciol Czarny
    Dzieciol Czarny
    Participant

    Oczywiście na Żelaznym Tronie zasiądzie Aegon. Dlatego skasowali go z serialu ;)

    #2863
    MrCloudancer
    MrCloudancer
    Participant

    W serialu jeszcze nie miał okazji się pojawić – przecież w książce spotyka go Tyrion który w serialu dopiero co uciekł z Westeros.

    #2867
    Sep
    Sep
    Participant

    Tak, ale Tyrion, patrząc na wszelakie trailery i teasery zawędruje aż do Meereen, czyli dalej niż spotkanie z Aegonem. Gdyby ten miał się pojawić, to mielibyśmy info o castingu chociaż. Cóż, mi też szkoda tego całego wątku (łącznie z Arianne), ale łudzę się, to świadczy o ich wadze, a nie wprost przeciwnie :D.

    #2869
    MrCloudancer
    MrCloudancer
    Participant

    Możliwe że wprowadzą go w 6 sezonie. Zwróćcie uwagę że Jojena i jego siostrę też wprowadzili później niż w książce. Jeżeli jednak jest to alternatywna historia tak jak gry „Wiedźmin” – za zgodą Sapkowskiego jednak nie należące do kanonu, to możemy spodziewać się wszystkiego. Szkoda tylko że kontynuację kanoniczną w postaci książek dostaniemy z takim opóźnieniem.

    #2870
    Sep
    Sep
    Participant

    O ile w ogóle dostaniemy. Według mnie Martin nie dożyje napisania DoS. Oby chociaż zostawił jakiś konspekt, zarys, cokolwiek, co pozwoli poznać rozwiązania większości wątków..

    #2871
    MrCloudancer
    MrCloudancer
    Participant

    E tam. Gość ma 67 lat, to nie jest aż tak dużo. Podejrzewam że prowadzi niezbyt rozrywkowy tryb życia i ma kilka wiader hajsu na opiekę medyczną. Do tego podejrzewam że już DoS ma ogólny zarys więc nawet jakby miał nie dożyć to na jego podstawie ktoś to skończy tak jak kończyny były zdaje się „Dzieci Hurina” Tolkiena.

    #2890
    Pieta
    Pieta
    Participant

    Martin nie wygląda na kogoś, kto pożyje długo.
    Poza tym o jakim wy punkcie kulminacyjnym czy zakończeniu piszecie? Przecież to ogólnie jest gra o tron. Ktokolwiek nowy nie zasiądzie na tronie, rozpoczną się kolejne intrygi by go z niego zrzucić. Książka nie ma prawa mieć żadnego zakończenia, poza otwartym. Serial owszem. Jak tylko HBO wyliczy, że nie opłaci się kręcić kolejnego sezonu, wtedy na szybko sklecą jakieś zakończenie by ich nie męczyli o kontynuację i tyle.

    Martinowi to ja bardzo współczuję. To pisarz i artysta. On potrzebuje spokoju, weny, natchnienia. To całe ciśnienie na niego odbija się na nim odwrotnie proporcjonalnie do oczekiwanego.

    #3713

    rhagblack
    Participant

    Ej, ja tam mam myślę, że będzie ostateczne zakończenie.. osobiście mam nadzieję na wielkie valar morghulis.. white walkerzy sie przebija i zima zabije wszystkich.. co do joty koniec ludzkości… to by mi odpowiadało haha

    #3977
    nutri
    nutri
    Participant

    Strasznie mnie irytuje to, z ilu wątków HBO zrezygnowało na rzecz jakichś pierdół. Grey Worm z Missandei zamiast Lady Stoneheart/Aegona/Arianne? SERIO?

    #6838
    Goraca Bulka
    Goraca Bulka
    Participant

    rhagblack Twoje zakonczenie tyczy sie tylko Westeros, natomiast w Essos widze to tak ze smoki zabija reszte ludzkosci i beda zyly w zgodzie bialymi jezdzcami =P

    #8361
    Valentina
    Valentina
    Participant

    Moim zdaniem książka będzie miała konkretne zakończenie i ja widzę je tak że np. wszyscy faktyczne umrą no bo wiadomo że „valar morghulis” na koniec dojdzie do wielkiej bitwy między całym Westeros, a whiten walkers . Żywe trupy u liczbie gigantycznej zaatakują mur i tam dojdzie do wielkiej bitwy. Po dobrej stronie oczywiście będzie Daenerys ze smokami, Aegon i Jon no bo „trójgłowy smok” to i potrzeba trzech Targarjenów dla trzech smoków plus Jon ze swoim mieczem jako Azor Ahai będą się napitalać przy pomocy całych sił Siedmiu Królestw. Biali wędrowcy zostaną pokonani ale wszyscy zapłacą za to życiem i np. ja widzę taka scenę na koniec że Jon pada na kolana po pokonaniu ostatniego trupa i widzi wschodzące słońce i czuje na twarzy powiew ciepłego powietrza które oznacza że idzie wiosna i lepsze czasy. Daenerys może przeżyć i być królowa chociaż jej nie lubie no ale w sumie to najlepiej by było gdyby wszyscy bohaterzy zginęli i świat zacząłby układać się na nowo.
    A co do serialu to szczerze nie mam żadnego pomysłu czy scenarzyści zakończą to tak jak w książce tylko że inną drogą czy dadzą zupełnie inne zakończenie – takie które zadowoli przeciętnego widza nastawionego na rozrywkę, mocne sceny ale jako takie pozytywne i co ważne dobre zakończenie.

Wyświetlono 15 (z 1 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało około:

dni
godz
min
sek

Świat