Przed rozpoczęciem 5. sezonu "Gry o tron" do sieci trafiła wiadomość, że jedna z postaci, która nadal żyje w sadze "Pieśń Lodu i Ognia", zginie w serialu. Fani spekulowali na temat tego, która może być to postać, ale ostatecznie rozstrzygnęło się to w czwartym odcinku.

Okazało się, że chodzi o ser Barristana Selmy’ego. Ian McElhinney, który odgrywał jego rolę, czytał książki napisane przez George’a R. R. Martina i dlatego czuł się spokojny o swoją pracę – wiedział bowiem, że ser Barristan nadal żyje w „Wichrach zimy”, ponieważ będą się w niej znajdowały rozdziały opisywane z punktu widzenia jego postaci. Możemy wyobrazić sobie zaskoczenie aktora, kiedy dostał scenariusz do 5. sezonu, z którego dowiedział się o śmierci swojej postaci w czwartym odcinku.

Ian założył oficjalny profil na Twitterze, dzięki któremu fani mogli zadać mu pytania. Oto kilka przykładów wypowiedzi aktora, pokazujących jego rozczarowanie:

Użytkowniczka Jo Mahill: Dlaczego musiałeś umrzeć?

Ian McElhinney: Zapytaj D&D [Davida Benioffa i D. B. Weissa, którzy są producentami i scenarzystami „Gry o tron” – przyp. red.].

Użytkowniczka Lunerys: Gdybyś mógł zagrać inną postać w „Grze o tron”, kim by ona była?

Kimś, kto nadal żyje.

Użytkownik Hope: Czy czytałeś sagę „Pieśń Lodu i Ognia”? Jeśli tak, to wolisz bardziej serial, czy książki?

Książki.

Użytkownik Maxe: Jaka była twoja reakcja po tym, jak dowiedziałeś się, że twoja postać zostanie zabita?

Rozczarowany i zszokowany.

Dla potwierdzenia, że konto na Twitterze w rzeczywistości należy do Iana, udostępnił on na nim swoje zdjęcie.

11214033_973455052679195_5717745586913078906_n (1)

Źródło: twitter.com/serianmc