#15289
chmielicks
chmielicks
Participant

a czy ktoś mógłby mi przytoczyć fragmenty opowiadające o porwaniu Lyanny? tak naprawdę wydaje mi się, że niewiele wiadomo o tym wydarzeniu. Ja nie pamiętam odpowiednich fragmentów. Wiem że są dwie wersje wydarzeń, jedna mówiąca o porwaniu i gwałcie – co ciekawe nie o samym porwaniu ale również o gwałcie oraz druga o tym, że Wilczyca sama uciekła ze Smokiem.
Ślub R i L pod drzewem wydaje mi się również dość sensownym pomysłem, wtedy Bran mógłby to zobaczyć, pytanie, czy już tego nie widzieliśmy w jakiejś wizji czy śnie, a sam ślub mógłby być bardzo odformalizowany ze względu na okoliczności.
Same narodziny Jona mogły być pokazane w wizji Daenerys (w domu bieli i czerni?-nie pamiętam już) bezpośrednio po tym Rhaegnar udałby się nad Trident do bitwy, Lyanna natomiast razem z dzieckiem i gwardzistami do Dorne, tam po drodze jej stan by się pogorszył i po kilkunastu dniach umarłaby w objęciach brata.
To że Jon jest bękartem jak widzieliśmy w serialu nie stanowiłoby większego problemu, północ zaakceptuje go jako swojego władcę po usunięciu Boltonów (mówię w książce).
Sam list też jest dość ciekawym pomysłem, jednak nie wiemy do kogo miałby być kierowany ani co w nim miałoby się znaleźć. Jonowi nie groziła już śmierć od Roberta, chronił go czarny płaszcz, więc Ned na dobrą sprawę nie miałby się czego obawiać.
Wydaje mi się, również że potencjalnym adresatem listu mógłby być Howland Reed, na pewno jako człowiek znający prawdę musiał się umówić z Nedem na wypadek nieoczekiwanych wydarzeń. Ned mógłby również posłużyć się swego rodzaju kodem, który zrozumiałyby był jedynie dla Reeda. Niestety najpewniej nie dowiemy się już tego, bo gdyby Ned faktycznie taki list napisał to na pewno byłoby to wspomniane w sadze

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało około:

dni
godz
min
sek

Świat