#2219
Pieta
Pieta
Participant

„wyraz twarzy bystry jak woda w kiblu”?
A napisałeś, że konfliktowy nie jesteś i że raczej do fanów serialu należysz. :)

Nie rozumiem takich tematów. Dla mnie wszystkie postacie są ciekawe, każda ma wady i zalety, a konstrukcja charakterów, tak w książce jak i serialu bardzo mnie intryguje.
O ile są postacie, które lubię bardziej, więc jest mi z tym dobrze, tak jeśli którychś miałbym nie lubić, to zawsze daje im szanse. Każda postać u Martina nie tyle może niespodziewanie zginąć, ale też zmienić całkowicie oblicze, choć podobno tylko w oczach czytelnika. Ponoć wszystkie postacie są niezmienne, tylko w zależności od sytuacji widzimy je w różnym świetle. Nie uwierzyłem ani w złego Joffreya ani na przykład w zepsucie Ramseya.

Odliczamy

Świat