#2890
Pieta
Pieta
Participant

Martin nie wygląda na kogoś, kto pożyje długo.
Poza tym o jakim wy punkcie kulminacyjnym czy zakończeniu piszecie? Przecież to ogólnie jest gra o tron. Ktokolwiek nowy nie zasiądzie na tronie, rozpoczną się kolejne intrygi by go z niego zrzucić. Książka nie ma prawa mieć żadnego zakończenia, poza otwartym. Serial owszem. Jak tylko HBO wyliczy, że nie opłaci się kręcić kolejnego sezonu, wtedy na szybko sklecą jakieś zakończenie by ich nie męczyli o kontynuację i tyle.

Martinowi to ja bardzo współczuję. To pisarz i artysta. On potrzebuje spokoju, weny, natchnienia. To całe ciśnienie na niego odbija się na nim odwrotnie proporcjonalnie do oczekiwanego.

Odliczamy

Świat