Kiedy kupuję książkę, najważniejszą sprawą dla mnie jest oczywiście jej treść, ale zależy mi również na tym, żeby dobrze prezentowała się ona w mojej domowej biblioteczce. W przypadku kilkutomowych sag chcę, żeby wydawca był konsekwentny – poszczególne tomy książek powinny mieć ten sam format. Najlepiej, żeby oprawa graficzna okładek również miała podobną stylistykę. W odniesieniu do sagi Pieśń Lodu i Ognia jest z tym różnie – spójrzmy jak wygląda to w kilku krajach.

Niemiecki wydawca sagi Martina z pewnością jest konsekwentny. Wielkość książek jest jednakowa, a graficzna oprawa jest utrzymana w jednej konwencji. Każdy z tomów jest jednak rozbity na dwie części, co daje nam aż dziesięć książek.

niemieckie

Moje ulubione, hiszpańskie wydanie, ma przepiękne grafiki. Spójrzmy na wspaniałą okładkę pierwszego tomu:

VyGZVqR

Razem z zakupem książki dostajemy tu wspaniały obraz na oprawie. Hiszpańskie wydanie „Starcia Królów” przedstawia Daenerys ze smokami:

AtdEAs2

Bardzo ciekawie przedstawia się portugalska wersja. Na jednym z tomów możemy zobaczyć ładnie prezentującą się armię Starków:

QKMLwOW

W Brazylii grafiki miały wyglądać oldschoolowo, zostały one jednak ostatecznie odrzucone:

brazylijskie odrzucone
W Japonii w oczy rzuca nam się Daenerys ze smokami:

Mx74B3Q

Na okładce trzeciego tomu bardzo obrazowo został przedstawiony Tyrion bez nosa:

0tdQr36

W Wielkiej Brytanii możemy dostać takie piękne wydanie w twardej oprawie:

kgrhqznyfg23hjubrjcuh7sw60_57

Osobom, którym nie podobają się okładki prezentowane przez wydawnictwa, pozostaje wydrukowanie fanowskich grafik i obłożenie nimi swoich książek. W sieci można znaleźć ich kilka. Na deviantarcie znalazłem ciekawą pracę, a jej autorem jest dmavromatis:

212