Fani sagi „Pieśń Lodu i Ognia” George’a R. R. Martina zwracają uwagę na coraz większe różnice między serialem a książką. Apogeum zostało osiągnięte podczas 5. sezonu „Gry o tron” – fani zwracają uwagę na brak kluczowych postaci, poważną zmianę w wątku Sansy Stark oraz uśmiercanie postaci, które nadal żyją w sadze.

Jane Johnson, która jest wydawcą sagi „Pieśń Lodu i Ognia” w Wielkiej Brytanii, publikuje na swoim Twitterze posty, które wyraźnie pokazują, że również należy do grona osób rozżalonych różnicami jakie producenci „Gry o tron” wnieśli do serialu. Największym rozczarowaniem dla niej była śmierć ser Barristana Selmy`ego, który w książkach Martina dalej żyje i co ważne, nadal odgrywa w nich bardzo ważną rolę.

Bez tytułu

Jakie są według was największe zmiany, które wprowadzili producenci serialu?


Źródło: winteriscoming.net