Ten temat ma 4 uczestników i 3 odpowiedzi. Ostatnio zaktualizowane przez KuOswieceniu KuOswieceniu, 2 miesiące, 2 tygodni temu.

Daenerys

Wyświetlono 4 (z 1 ogółem)
  • Autor
    Posty
  • #13085

    kazeta
    Participant

    …ma swoich fanów i jej niechętnych – jaka jest jednak jej prawdziwa rola w Sadze?
    Obejrzałam (po raz kolejny) baaardzo epicki odcinek 4 s.6 i zastanowiłam się, jak wyglądałby ŚLiO bez niej.
    Wyszło mi coś takiego:
    1. Nie byłoby smoków (ten punkt nie wymaga rozwinięcia)
    2. Czarownicy w Quarth nadal bez przeszkód wchodziliby w konszachty z osobnikami pokroju Wroniego Oka
    3. Miasta Zatoki Niewolniczej nadal bez przeszkód uprawiałyby swój proceder
    4. …a khalasary śmigałyby po Morzu Dothraków łupiąc, gwałcąc i zdobywając niewolników na sprzedaż bez dalekosiężnych celów.
    5. Co działoby się w Westeros, to się dopiero okaże.

    Motorem tych wszystkich zmian jest MAGIA. Magia, która kiedyś już była częścią tego świata, a potem zanikła, teraz odradza się błyskawicznie, jednak nieco inaczej niż niegdyś (hmmm… „Co jest martwe, nie może umrzeć, lecz odradza się trwalsze i silniejsze”. Mam pewien problem z logiką tego stwierdzenia, ale dobrze brzmi i tu pasuje).
    Powrót magii rozpoczął się w momencie, gdy Daenerys wraz ze smoczymi jajami wstąpiła na stos pogrzebowy Droga. Możemy tylko domyślać się, co działo się w sercu tej delikatnej nastolatki w tym momencie, sądzę jednak, że oczekiwała raczej śmierci w płomieniach niż wylęgnięcia smoków. To jej Niespalenie (proszę nie moderować dużej litery, to celowy zabieg) było zerwaniem tamy magii, której „korytem” stała się Dany.
    To, co magiczne, od kilkuset lat wiązało się z lodową magią Białych Wędrowców – magią śmierci: upiory, zagłada Hardhome, lodowe smoki, Mur i Wielka Niewiadoma na najdalszej Północy. Zastój, skostnienie, trwanie. Teraz tryumfalnie powraca ognista, smocza magia Starej Valyrii – rozwój, zmiany, nowe rodzi się w bólach. Yin i Jang. Ciekawe, że wartościowość jest tu odwrócona – to, co żeńskie staje się nośnikiem zmian, pozornie bierne i podporządkowane kobiety konkretnie określają swoje cele i dążą do nich. (Spójrzmy chociaż na Ogara vs. Brienne – on błąka się bez celu, ona realizuje misje; na Jaime`a vs. Cersei – on chce wspólnego domu, ona władzy itd, itp.) Widać, że Martin lubi silne kobiety.
    Magia w Daenerys narasta. Ona sama dojrzewa, uściśla się jej system wartości, przyznaje się do własnych błędów i uczy się na nich. Jej cele precyzują się. To ona jest „wrotami” magii w tym świecie. Im lepiej wie, czego chce, tym większą mocą dysponuje.
    I wiecie, co? W naszym świecie też to tak działa.

    #13842

    Dragon123
    Participant

    Wypowiedź bardzo mi się podoba i w pełni się z nią zgadzam. Daenerys to nieodłączna część świata Pieśni Lodu i Ognia. Ja osobiście jestem jej fanem od pierwszego sezonu/tomu i mimo, że akcja w jej wątku często mocno przychamowuje to nie wyobrażam sobie sagi bez niej.

    #19324

    webster
    Participant

    lubi… hm… no jakby nie spojrzeć ukazuje ich ciemną stronę, co jest z pożytkiem (?) dla kobiet pozbawionych władzy, jako takiej. Ogólnie serial dobrze podkreśla zasady tytułowej gry. Nie wiem czy to dobrze wpływa na nas ale kij to kogo interesuje

    #20343
    KuOswieceniu
    KuOswieceniu
    Participant

    Jestem ciekaw czy zapałałbym sympatią do innej aktorki bo przecież w rolę danki miała się wcielić inna osoba.
    Ja zazwyczaj przyzwyczajam się do postaci więc może dlatego nie widzę tamtej w jej roli.

    Tak czy siak wiele osób jej coś zarzuca ale bez niej serial byłby inny…. Niektórzy zarzucają jej słabą grę aktorską inni coś innego ale jednak wzbudza jakieś emocje bo ma fanów i antyfanów. Zupełnie jak Jofrey niby gnojek ale jak znikł to wystąpiła mała pustka.
    W serialu musi się coś dziać i nikt nie jest idealny.

    Zauważcie że na początku to była prawdziwa gra o tron spiski i knowania, Teraz rozpierducha ? to jasne bo to teraz walka o tron nie ma czasu na kombinowanie.
    Efekciarstwo ? mało już znaczących osób zostało serial się kończy, Mogą sobie na to pozwolić teraz wielkie bum i potem ewentualnie szok. Ja osobiście wolałbym happy endzik no ale sam nie jestem do końca pewien co wykombinują i z tego co wiem wy również.
    a to znaczy że zasłużyli sobie na tyle nominacji i dziękuje im za taki serial.
    Myślę że mogliby spokojnie pokazywać losy z innych epok coś o Aegonie zdobywcy czy innych targarienach, starkach i tak dalej.

    co do „aktorstwa”
    Każdy aktor ma jakąś siłę przebicia i nawet pomimo scenariuszu mogą nazbierać fanów a jak będą to spore ilości to czasami są zmieniane dla nich scenariusze. Myślę że to jest sukces dla aktora. Coś jak Daryl czy tam Deryl z twd.
    Czy byłby w stanie pojawić się inny gracz w Got ? już chyba nie bardzo.

Wyświetlono 4 (z 1 ogółem)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć w tym wątku.

Odliczamy

Świat