Już przy okazji poprzednich sezonów twórcy serialu, David Benioff i Dan Weiss, zapowiadali, że chcieliby zamknąć produkcję w siedmiu sezonach. Z roku na rok jednak wydawało się to coraz mniej możliwe, a oglądalność serialu rosła z sezonu na sezon, z pewnością wywołując w HBO dyskusję na temat tego, jak długo jeszcze będziemy mogli cieszyć się „Pieśnią Lodu i Ognia” w telewizji.

Idea siedmiu sezonów nie ograniczała się tylko do planów dwóch twórców, jako że HBO podpisało kontrakty z większością obsady sięgające właśnie siódmej serii. Głos w tej sprawie zabrał wczoraj Michael Lombardo, dyrektor programowy stacji:

Przed nami ciężka decyzja. Rozpoczęliśmy tę przygodę z Davidem i Danem – to ich wizja. Czy pragnąłbym co najmniej 10 sezonów? Absolutnie. Czeka nas poważna dyskusja, w której rozważymy wszystkie możliwości. Jeśli nie będą chcieli wykraczać poza siedem sezonów, zaufam ich decyzji bez względu osobiste odczucia. Jestem natomiast pewny tego, że nie chcę ciągnąć serialu poza moment, w których jego twórcy uznają, że historia została opowiedziana w całości.

Lombardo odniósł się również do krążących od dłuższego czasu plotek i planów (pomysł swojego czasu popierał sam Martin) dotyczących nakręcenia jednego albo dwóch filmów kinowych, które miałyby dokończyć całą historię:

Rozmawialiśmy już o tym i dostrzegaliśmy zalety takiego rozwiązania, lecz z drugiej strony bierzemy pod uwagę bardzo ważną rzecz  – naszych abonentów, którzy rozpoczęli przygodę z „Grą o tron” wraz z HBO. Gdy zaczynasz oglądać jakikolwiek serial wyprodukowany przez HBO, powinieneś mieć pewność, że w zamian za płacenie miesięcznego abonamentu obejrzysz produkcję wraz z nami aż do samego końca.

Jak myślicie, ile jeszcze może zostać wyemitowanych sezonów, aby serial nie utracił swojego potencjału?