Lys

Wolne Miasto Lys znajduję się w południowo-zachodnim Essos, na małym archipelagu na Morzu Letnim. Lys jest najpiękniejszym z Wolnych Miast i cieszy się być może najzdrowszym klimatem w całym znanym świecie. Owiewane chłodnymi bryzami, ogrzewane przez słońce, położone na żyznej wyspie pełnej palm i drzew owocowych, otoczonej niebieskozielonymi wodami, w których roi się od ryb.

"Lys Piękne" założono jako uzdrowisko dla smoczych lordów z dawnej Valyrii. Lys do dziś pozostaje "ucztą dla zmysłów i balsamem dla duszy". Jego domy rozkoszy są słynne na całym świecie, a zachody słońca są tam najpiękniejsze. Sami Lyseńczycy również są uważani za pięknych, tam bowiem w całym znanym świecie zachowało się najwięcej rodów o czystej starovalyriańskiej krwi.

Miasto to opiera się na handlu, bronią go wysokie mury i najemnicy, liczy się tam bardziej bogactwo niż pochodzenie, a kupowanie i sprzedawanie uważa się za zajęcie bardziej honorowe od wojaczki. Lyseńczycy są biegłymi hodowcami niewolników, łączącymi urodziwych z urodziwymi, by stworzyć jeszcze piękniejsze i wyrafinowane kurtyzany obojga płci. W Lys dziedzictwo Valyrii nadal jest silne, dlatego mieszkańcy często mają jasną cerę, srebrnozłote włosy i fioletowe, liliowe bądź jasnoniebieskie oczy, typowe dla dawnych smoczych lordów. Lyseńska szlachta ceni czystą krew i wywodziło się z niej wiele sławnych piękności. W Lys władzę sprawuje konklawe magistrów, wybieranych spośród najbogatszych i najszlachetniejszych mężczyzn w mieście.

Lyseńczycy oddają cześć bogini miłości, której naga, wyuzdana postać zdobi ich monety. Pomimo to Lys nie posiada państwowej religii, dlatego na ulicach i w portach roi się od świątyń oraz kaplic poświęconych najrozmaitszym bogom.

Lys prowadziło niezliczone wojny z Myr i Tyrosh, dlatego miasta te zwane są "swarliwymi córkami". Znaczną część konfliktów między nimi stanowią tak zwane wojny handlowe, toczone wyłącznie na  morzu. Znacznie bardziej krwawe, choć rzadsze, są wojny lądowe toczone na Spornych Ziemiach. Jednakże nawet podczas tych konfliktów Lys, Myr i Tyrosh rzadko ryzykują życie własnych obywateli, woląc opłacać kompanie najemników, by walczyły za nich.

Komentarze (1)

  • Summer Wall 01/06/2016 00:19
    Piekne jest Lys bylem tam.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Jeśli planujesz dodać komentarz zawierający spoilery, użyj tagów (spoiler) treść (/spoiler)