Urocza gwiazda „Gry o tron”, Nathalie Emmanuel, wcielająca się w samym serialu w rolę fantastycznej tłumaczki Missandei, odwiedziła niedawno Jimmy’ego Kimmela. Rozmawiali nieco o jej pracy, o tym, jak dostała ofertę angażu w produkcji HBO (jak sama przyznała – zabawniej byłoby dostać kruka), Jimmy próbował też (bezskutecznie) wyciągnąć od niej jakieś informacje na temat nadchodzącego sezonu.

Aktorka opowiadała także o języku valyriańskim. Tłumaczyła Kimmelowi i jego widzom, że został on stworzony przez Davida J. Petersena, którego sama nazwała genialnym językoznawcą. Opowiadała też o tym, że Petersen stworzył dialekty w obrębie tego języka. Zapytana, czy zna określenie na „królową” w języku Valyrian, odpowiedziała, że tak, brzmi ono daria, zaś w swym pomniejszym, podlejszym dialekcie astaporskim – dare.

Jak skomentował Jimmy, na całym świecie znajduje się może jedenastu maniaków, którzy sprawdzą prawdziwość tego, zaś HBO wynajęło Petersena po to, by byli oni szczęśliwi.

Uprzedzając: tak, Nathalie dobrze mówi :)

Czego oczekujecie po Missandei w nowym sezonie?