#19334

webster
Participant

powrót do świata żywych? Jego sytuacja niedługo nie będzie się różnić od trzyokiej wrony zza muru. Jasnowidza zrośniętego z czardrzewem (z tym i tak względnym poczuciem czasu Martina i czytelnika) raczej nie postrzegano w ramach śmiertelności. Jako wybranego- los Brana jest przesądzony, ładnie by było gdyby zamieszkał pod Winterfell :) W sumie ma najmniejsze szanse na zaistnienie w „stolicy”, gdzie kult starych bogów zniszczono wraz z septem Baleora, a i wcześniej odrzucono. Czytałam post o śnie, w którym ktoś wyobraził sobie ukrytą broń przeciwko innym, w okolicach krypty Winterfell. Może teoretycznie wymarła już magia dzieci lasu? Można oddać tym istotom należne miejsce w serialu, były takie inne. Zawsze to coś interesującego, natknąć się ni stąd ni zowąd na prawowitym właścicieli broni obsydianowej. Taka zapomniana a najniezbędniejsza magia w czasach inwazji zza muru.