W niedzielę we wczesnych godzinach porannych na wielu stronach typu warez i torrent pojawiły się pierwsze cztery odcinki 5. sezonu „Gry o tron” („wyciek” miał swoje źródło na jednym z popularnych, prywatnych trackerów), doprowadzając do tysięcy pobrań praktycznie w ciągu minut po udostępnieniu. Dziś HBO zajęło oficjalne stanowisko w sprawie:

Z przykrością musimy przyznać, że udostępnione nielegalnie w Internecie cztery pierwsze odcinki najnowszego sezonu „Gry o tron” pochodzą z zamkniętej grupy, która otrzymała je przedpremierowo za zgodą HBO. Intensywnie poszukujemy źródła przecieku.

Flagowy serial HBO niemal od początku swojej emisji bił wiele „rekordów” dotyczących piracenia poszczególnych odcinków i sezonów, ale sama stacja HBO – według dyrektora programowego Michaela Lombardo – uznawała to za „komplement”. Wyciek czterech odcinków z dziesięciu jest oczywiście poważną sprawą, choć nie powinno to przynieść stacji większych strat finansowych (HBO jako „kablówce” bez przerw na reklamy bardziej zależy na abonentach, a nie oglądalności).

Oficjalna premiera 5. sezonu odbyła się symultanicznie w 170 krajach (w Polsce przypadło to na 03:00 nad ranem); odcinek zostanie też standardowo wyemitowany na HBO o godzinie 22:00.

źródło: HBO