Akcja sezonu nabiera coraz szybszego tempa i zmierza bezpośrednio do głównego wydarzenia sezonu. Zapraszam do przeczytania tekstu.

Sansa i Littlefinger

Sansa i Brienne, w tajemnicy przed wszystkimi, spotykają się z Littlefingerem w Mole’s Town – miasteczku, które leży nieopodal Czarnego Zamku i gdzie znajduje się zamtuz. Korzystają z niego członkowie Nocnej Straży. Petyr przybył wraz z rycerzami z Doliny i obecnie stacjonuje przy Fosie Cailin. Starkówna nie jest już bezwolnym pionkiem, którym Baelish manipuluje, jak tylko chce. Nie wierzy w jego zapewnienia o chęci pomocy. Sansa domaga się też odpowiedzi, czy Littlefinger był świadomy tego, kim jest Ramsay i jak bardzo ją skrzywdził.

6x05.20

Petyr przyznaje się do popełnionego błędu i prosi dziewczynę o wybaczenie. Ona jednak już mu nie wierzy i nie potrzebuje jego opieki. Nakazuje Littlefingerowi powrócić do Fosy Cailin, ale on zanim to robi, zdradza jej ważną informację – brat dziadka Sansy, Brynden „Blackfish” Tully, odbił Riverrun. Zwraca też uwagę na to, że czeka tam lojalna dziewczynie armia.

Arya

Arya nadal szkoli się w Domu Czerni i Bieli. Dziewczyna, z którą trenuje walkę, stwierdza jednak, że nie jest ona jeszcze gotowa. Radzi jej, by Arya wróciła do domu. Rozwścieczona Starkówna rzuca się na nią i ponosi kolejną porażkę. Jej trenerka oświadcza, że Arya nigdy nie będzie jedną z nich. Wtedy zjawia się Jaqen H’ghar, który opowiada swojej podopiecznej historię pierwszych Ludzi Bez Twarzy. Zleca jej też wręczenie daru – ma go otrzymać aktorka, lady Crane. Arya dostaje więc drugą szansę, jednak Jaqen ostrzega – trzeciej już nie będzie.

Arya udaje się na rynek, aby obejrzeć przedstawienie w którym gra jej ofiara. Opowiada ono o wydarzeniach z Królewskiej Przystani – śmierci króla Roberta. Arya wydaje się być rozbawiona teatrzykiem, aż do momentu, gdy na scenę wkracza aktor, ośmieszający swoją grą jej ojca. Treść przedstawienia sugeruje, że Ned był zdrajcą, który po śmierci Roberta pragnął tronu dla siebie.

GOT605_081415_HS__DSC69081-1140x759

Po spektaklu Arya udaje się za kulisy, gdzie obserwuje aktorów, w tym lady Crane. Dzięki temu układa plan wręczenia daru aktorce – chce zatruć rum, który pije tylko ona. Wydaje się mieć jednak wątpliwości, czy ta śmierć będzie właściwa. Zastanawia się też, kto zlecił to morderstwo. Jaqen zbywa ją, twierdząc, że sługa nie zadaje pytań.

Bran

Na Północy Bran nadal odwiedza przeszłość razem z Trójoką Wroną. Tym razem nie oglądają oni wydarzeń dotyczących rodziny Starka. Ta wizja dotyczy dzieci lasu. Okazuje się, że to one, za pomocą sztyletów ze smoczego szkła, stworzyły Innych. Kiedy dzieci lasu rozprzestrzeniły się od Krain Wiecznej Zimy aż po brzegi Morza Letniego, do Dorne przybyli Pierwsi Ludzie. Z biegiem czasu podbijali oni nowe ziemie, co było powodem wejścia w konflikt z pierwotnymi mieszkańcami tych terenów. Legendy mówią, że wojna między nimi trwała nawet kilkaset lat. Pierwsi Ludzie zaczęli przemieszczać się bardziej na północ, paląc lasy i niszcząc czardrzewa. Dzieci lasu broniły się zawzięcie, wykorzystując do walki swoje nadnaturalne zdolności, przywołując wilkory, niedźwiedzie, lwy, a nawet mamuty, by walczyły za nich. Kiedy wojna stanęła w martwym punkcie, obydwie strony postanowiły podpisać porozumienie. Spotkali się na Wyspie Twarzy przy Oku Boga, by zawrzeć Pakt. Pakt ten zapewnił Pierwszym Ludziom panowanie na otwartych terenach, a dzieciom lasu zapewnił zachowanie kontroli na terenach leśnych. Cztery tysiące lat później rozpoczęła się inwazja Andalów,  którzy po zdobyciu Doliny ruszyli na podbój całego Westeros. Pokonali oni w wielu bitwach Pierwszych Ludzi i stali się również wrogiem dla dzieci lasu. Z Siedmiu Królestw tylko Północ była w stanie oprzeć się Andalom. Stało się to głównie dzięki niezdobytej twierdzy zwanej Fosą Cailin. Pierwsi Ludzie bronili Północy przez wiele stuleci i dawali schronienie ocalałym dzieciom lasu, które pomimo tego z biegiem czasu zaczęły wycofywać się bardziej w leśne rejony i na tereny za Murem. Dzieci lasu najwyraźniej próbowały stworzyć skuteczną broń przeciwko ludziom – wynikiem ich magii najprawdopodobniej byli Inni. Ich głównym celem była obrona, ale najwyraźniej dzieło to przerosło ich i wymknęło się spod kontroli. Zapewne to jest powodem dla którego dzieci lasu aktualnie pomagają Branowi i Meerze – próbują odkupić swoje winy.

Untitled design (4)

Biali wędrowcy najwyraźniej powtarzają wzór miejsca, w którym się narodzili za każdym razem. Być może służą im one jako punkty nawigacyjne, lub miejsca, gdzie się przegrupowują.

Żelazne Wyspy

Na Pyke dochodzi do królewskiego wiecu. Prowadzi go Aeron Mokra Czupryna, który pyta zgromadzonych, kto spośród nich chce zostać królem. Zgłasza się Yara Greyjoy.

game-of-thrones-12.nocrop.w529.h296

Żelaźni ludzie z początku nie chcą jej poprzeć – kobieta-król to coś całkowicie sprzecznego z ich tradycją. Woleliby widzieć Theona jako kandydata na tron. Jednak on nie chce władać i udziela swojego poparcia siostrze. Pod wpływem jego przemowy żelaźni ludzie przekonują się do Yary. Jednak kiedy wydaje się, że już za moment zostanie ona ogłoszona władcą, pojawia się drugi kandydat – niedawno przybyły na Żelazne Wyspy Euron Greyjoy, młodszy brat lorda Balona. Przemowę rozpoczyna od wytknięcia wszystkich porażek Theona – od utraty Winterfell po fizyczne okaleczenia zadane przez Ramsaya Boltona. Oskarżenie Yary, że zamordował własnego brata, nie robi na nim wrażenia – Euron przyznaje się do zbrodni i stwierdza, że było to konieczne, ponieważ Balon był złym władcą. Żelaźni ludzie nie wydają się być tym przejęci, przyjmują te informacje bardzo spokojnie, jako coś oczywistego. Theon próbuje bronić racji Yary, a ona sama zapowiada wybudowanie największej floty, jaką widział świat. Euron jednak stwierdza, że tylko on potrafi posługiwać się taką flotą, ponieważ zwiedził cały świat i widział więcej, niż ktokolwiek inny. Następnie oświadcza, że za morzem jest ktoś, kto może pomóc im pozbyć się znienawidzonych lordów Westeros. Mowa tu o Daenerys Targaryen. Euron chce podarować jej swoją flotę, by móc wykorzystać jej armię i smoki. Zamierza również zostać jej mężem i razem z nią podbić Siedem Królestw. Po tym oświadczeniu żelaźni ludzie wybierają go na króla.

Aeron Mokra Czupryna topi nowego władcę, a Yara i Theon w tym czasie uciekają z Żelaznych Wysp. Euron odradza się na nowo i zostaje koronowany. Warto tu dodać informację o koronie Eurona, która została wykonana według zwyczajów Żelaznych Wysp:

Zgodnie z tradycją, koronę z wyrzuconego na brzeg drewna po śmierci tego, kto ją nosił rozbijano na kawałki i wrzucano do morza. Jego następca wkładał na głowę nową, wykonaną z drewna świeżo wyrzuconego na brzeg jego ojczystej wyspy. Każda korona była zatem inna – niektóre małe i proste, inne zaś wielkie, niewygodne i wspaniałe.

Świat Lodu i Ognia, s. 180.

Chce też natychmiast odnaleźć dzieci swego brata, by je zamordować. Tymczasem Yara i Theon są już daleko na najlepszych statkach, jakie posiadała flota wyspiarzy. Euron stwierdza, że to ich nie uratuje i zarządza rozpoczęcie budowy nowych statków.

Dokąd zmierzają młodzi Greyjoyowie? Być może chcą wyprzedzić swojego stryja w drodze do Daenerys i pokrzyżować jego plany. Dziwić też może postawa Aerona – nie protestuje, gdy dowiaduje się, że Euron zabił Balona i chce pozbyć się jego dzieci, a przecież to są też krewni kapłana.

Daenerys

Następne widzimy Daenerys niedługo po uwolnieniu się z niewoli Dothraków. Rozmawia ona z Daario i Jorahem. Wypomina Mormontowi, że już dwukrotnie go przegnała, a on nadal wraca, ale pamięta też o tym, że uratował dzięki temu jej życie. Daenerys stwierdza, że nie może go przyjąć ponownie, ale odesłać też nie może. Wtedy Jorah wyznaje królowej, że cierpi na szarą łuszczycę. W tym momencie widać jak bardzo, mimo wszystko, Daenerys jest przywiązana do Joraha i jak bardzo dotknęła ją wieść o jego chorobie. Pyta, czy istnieje na nią jakieś lekarstwo. Mormont odpowiada, że nie wie i nie ma pojęcia ile czasu mu zostało. W książkach natomiast można na ten temat znaleźć następujące informacje:

Zarażone ciało sztywniało, ulegało zwapnieniu, a wreszcie pękało, karzeł czytał jednak, że postępy choroby można zatrzymać za pomocą limony, okładów z gorczycy oraz gorących kąpieli – jak mówili maesterzy – albo modlitwy, składania ofiar i postów – jak zapewniali septonowie. Z czasem choroba ustępowała, zostawiając młodą ofiarę oszpeconą, ale żywą. Maesterzy i septonowie zgadzali się co do tego, że dzieciom dotkniętym szarą łuszczycą nie grozi rzadsza, śmiertelna postać choroby ani jej straszliwa błyskawiczna kuzynka, szara zaraza.

Taniec ze smokami, t. I, s. 304.

Czytamy również:

Karzeł słyszał, że istnieją trzy skuteczne lekarstwa: topór, miecz i tasak. Odrąbanie zaatakowanych części niekiedy powstrzymywało postępy choroby, ale nie zawsze. Wielu ludzi poświęcało jedną rękę albo stopę tylko po to, by się przekonać, że druga również szarzeje.

Taniec ze smokami, t. I, s. 310.

Nie wiemy na którą odmianę szarej łuszczycy cierpi Jorah i dlaczego nie zdecydował się na amputację zakażonej ręki. On sam wie jednak, co będzie się z nim działo w miarę postępu choroby i nie zamierza do tego dopuścić. Daenerys targają silne emocje, zwłaszcza, gdy Jorah wyznaje jej miłość. Gdy Mormont żegna się z nią i chce odejść, Matka Smoków zabrania mu porzucać swą królową. Następnie Dany rozkazuje Jorahowi odnaleźć lekarstwo na szarą łuszczycę i powrócić do niej, ponieważ ona potrzebuje go podczas podbijania Siedmiu Królestw. Po tej rozmowie Mormont wyrusza w podróż – kto wie, czy nie ostatnią.

Tyrion

Tyrion nadal włada Meereen razem z Missandei, Varysem i Szarym Robakiem. Dzięki jego rozejmowi z Panami w mieście przestali ginąć ludzie. Udało się więc chwilowo umocnić pokój, który pozwoli im podjąć dalsze działania mające przywrócić bezpieczeństwo. Tyrion chce, by ludzie byli przekonani, że jest to dzieło Daenerys. Postanawia więc znaleźć kogoś, komu ludzie z Meereen ufają, by przekonał ich o wielkości i dobroci smoczej królowej.

Wybór pada na Kinvarę, najwyższą kapłankę z Czerwonej Świątyni z Volantis.

GOT605_081915_HS__DSC71501

Jest to trzecia służąca R’hllorowi postać w serialu, obok Melisandre i Thorosa z Myr (w książkach jest jeszcze Moqorro). W Meereen witają ją Tyrion i Varys. Kinvara oświadcza od razu, że udzieli im swojej pomocy. Na dodatek twierdzi, że to Daenerys jest tą, którą obiecano. Brzmi to niemal identycznie jak „książę, którego obiecano”. Słowa kapłanki pokrywają się z tym, co wiemy z sagi:

– Jeśli się nie kochali, dlaczego wzięli ślub?
– Tak rozkazał twój dziadek. Leśna wiedźma powiedziała mu, że z tej linii zrodzi się książę, którego obiecano.
– Leśna wiedźma? – zapytała zdumiona Dany.

Taniec ze smokami, t. I, s. 392.

Mamy więc analogiczną sytuację do Muru, gdzie Melisandre – również czerwona kapłanka – nazywa tak Jona Snowa. Kinvara mówi dalej, że Daenerys odrodziła się wśród płomieni, by odmienić świat (Jon również odrodził się, a Melisandre twierdzi, że to z powodu planów R’hllora wobec niego). Dalej kapłanka oświadcza, że smoki są darem od Pana Światła. Kinvara chce rozesłać ludzi, którzy mają głosić, że Daenerys została zesłana aby poprowadzić ludzi przeciwko ciemności w wielkiej wojnie, która dopiero nadejdzie. Czy ma na myśli wojnę z Innymi?

Varys nie ufa jednak czerwonej kapłance i przypomina jej, że Melisandre wybrała już do tego Stannisa Baratheona, który odniósł porażkę na każdym możliwym polu. Oskarża ją także o fanatyzm. Tyrion próbuje załagodzić rodzący się konflikt między eunuchem a Kinvarą. Kapłanka przypomina Varysowi o jego okaleczeniu w przeszłości i twierdzi, że taka była wola Pana Światła, by mógł on się znaleźć dokładnie w tym miejscu. Mówi też o głosach, które miał słyszeć Varys, gdy czarownik spalił jego narządy. Po minie eunucha można wnioskować, że Kinvara ma rację i faktycznie to zdarzenie miało miejsce. Następnie kapłanka zapewnia, że nic im z jej strony nie grozi i opuszcza salę w której odbyła się rozmowa.

Kapłanka nosi taki sam naszyjnik jaki widzimy u Melisandre – zastanawiające jest, jak w takim razie Kinvara wygląda bez niego.

Bran

Wróćmy ponownie do Brana. Korzystając z tego, że Trójoka Wrona zapadł w letarg, decyduje się on na samodzielne zagłębienie w wizji. Przenosi się na śnieżne pustkowie, które okazuje się być tym samym miejscem, w którym w poprzedniej wizji dzieci lasu stworzyły Innego. Następnie Bran widzi armię nieumarłych, stojących nieruchomo w szeregach. Są ich setki. Bran przechodzi pomiędzy nimi, jednak nie zwracają oni na niego uwagi i nie atakują go. Za armią spotyka Nocnego Króla w towarzystwie trzech białych wędrowców. Wszyscy siedzą na koniach i wydają się być gotowi do bitwy. Wtedy nieumarli obracają się w stronę Brana i obserwują go, jednak dalej nie atakują. Przerażony chłopak rozgląda się wokół i próbuje wycofać, jednak wtedy Nocny Król łapie go za rękę. Bran wybudza się z wizji z krzykiem, który wybudza również Trójoką Wronę. Próbuje on ustalić, czy Nocny Król dotknął go. Bran próbuje wykręcić się od bezpośredniej odpowiedzi, szybko jednak okazuje się, że na jego ręce pozostał ślad po dłoni nieumarłego. Trójoka Wrona stwierdza wtedy, że Nocny Król wie już, gdzie jest Bran i przybędzie po niego. Jak do tej pory było to niemożliwe, ale teraz starzec oświadcza, że Bran otworzył mu drogę ( poprzez kontakt fizyczny z białym wędrowcem). Dodaje również, że wszyscy muszą uciekać. Młody Stark próbuje przepraszać za swoją nieodpowiedzialność, lecz wtedy Trójoka Wrona oświadcza, że nadszedł czas, by Bran stał się nim. Oczywiście to zdanie zdaje się potwierdzać jedną z wielu fanowskich teorii, mówiącą o tym, że Bloodraven to tak naprawdę postarzały Bran, próbujący naprawić swoje błędy. Przerażony Bran pyta, czy jest na to gotowy, a wtedy starzec odpowiada mu, że nie.

Mur

Jon Snow przygotowuje się do odbicia Winterfell i obrony przez Innymi razem z Sansą, Brienne, Eddem Cierpiętnikiem, Tormundem, Melisandre i Davosem. Dochodzi do wniosku, że potrzebują więcej żołnierzy. Davos stwierdza, że nie licząc Starków i Boltonów, najpotężniejsze rody na Północy czyli Umberowie, Karstarkowie i Manderly’owie. Umberowie i Karstarkowie są po stronie Boltonów. Sansa oświadcza, że Umberowie skończą na szubienicach za oddanie Rickona Ramsayowi. Uważa też, że Karstarkowie przyłączą się do nich, Davos przypomina jej jednak, że Robb Stark ściął ich ojca. Postanawiają skupić się na zyskaniu poparcia mniejszych rodów Północy, takich jak Mormontowie. Liczą też na poparcie Tullych. Sansa informuje ich także o tym, że Blackfish zebrał armię i zdobył Riverrun. Nie mówi jednak, że ma te wieści od Littlefingera. Wymyśla kłamstwo, że do Ramsaya przed jej ucieczką przyleciał kruk z listem, mówiącym o tym. Ciekawe czemu jej towarzyszy nie zainteresowało to, dlaczego nie powiedziała o tym wcześniej, skoro wie to już od dawna? Sansa chce wysłać Brienne do Riverrun z prośbą o wsparcie, jednak wojowniczka boi się pozostawić dziewczynę bez opieki. Nie ufa Davosowi i Melisandre. Sansa zapewnia ją, że ufa Jonowi, a wtedy Brienne wypomina jej, że okłamała go w sprawie Blackfisha.

Następnie mamy scenę w której Sansa wręcza Jonowi własnoręcznie uszyty strój z wilkorem Starków. Widać wyzbyła się już wszelkich uprzedzeń wobec Snowa, jakie miała jeszcze za czasów Winterfell i uznała go za pełnoprawnego brata. Dalej widać Tormunda, który coraz wyraźniej zdradza swoje zainteresowanie Brienne, jednak kobieta stara się ignorować go i jest zniesmaczona jego zachowaniem. Następnie wszyscy razem wyruszają zebrać armię. Murem rządzi teraz Edd Cierpiętnik. Bracia nazywają go już Lordem Dowódcą.

Bran

Po raz trzeci akcja przenosi się do Brana. Jest on w kolejnej wizji razem z Bloodravenem (co wydaje się być skrajną nieodpowiedzialnością, biorąc pod uwagę grożące im niebezpieczeństwo), a Meera przygotowuje ich do ucieczki. Próbuje też zająć czas rozmową z Hodorem na temat przepisów na jajka. Nagle widzi parę wydobywającą się z ust olbrzyma i zaniepokojona zimnem wybiega z jaskini, przed którą czeka już Nocny Król ze swoją armią. Dzieci lasu nakazują dziewczynie uciekać z Branem i Hodorem. Meera próbuje wybudzić Brana z wizji, w której znów ogląda Winterfell z czasów dzieciństwa jego ojca. Tymczasem na zewnątrz trwa walka. Okazuje się, że dzieci lasu dysponują potężną mocą, jednak Nocny Król okazuje się silniejszy i bez trudu wkracza do jaskini z białymi wędrowcami u boku. Reszta jego armii oblega jaskinię, próbując znaleźć inne wejścia, co im się udaje.

GOT_ep605_Cut_I_vam_20160418_001552591-810x456 (1)

Tymczasem Meera nadal próbuje obudzić Brana. Chłopak ogląda właśnie, jak jego ojciec zostaje wysłany przez Rickarda Starka na wychowanie do Doliny Arrynów (tam poznaje Roberta Baratheona i zaprzyjaźnia się z nim). Upiory odnajdują przejście do miejsca w którym leży chłopak. Meera i dzieci lasu próbują bronić ich przed nimi. Dziewczyna chce, żeby Bran wcielił się w Hodora i pomógł im w walce.

W końcu do Brana w wizji docierają krzyki dziewczyny. Trójoka Wrona każe mu jej słuchać. Chłopak obserwuje młodego Hodora – Wyllisa – równocześnie cały czas słysząc krzyki z jaskini. W końcu wchodzi w umysł Hodora (cały czas pozostając w wizji) i pomaga przyjaciółce.

Tymczasem zjawia się Biały Wędrowiec. Meera atakuje go włócznią z obsydianu, która sprawia, że upiór rozpada się na kawałki. Następnie ucieka razem z Hodorem i Branem, jednak Lato poświęca się i atakuje nieumarłych, którzy cały czas nadciągają. Wilkor szybko ginie. Tym samym z szóstki zwierząt zostaje już tylko dwójka – Duch na Murze i Nymeria, którą ostatni raz widzieliśmy w 1. sezonie – chyba, że potwierdzi się fanowska teoria mówiąca, że Umberowie nie stoją po stronie Boltonów, a oddanie im Rickona i głowy Kudłacza, to tylko spisek i zginął zupełnie przypadkowy wilk, udający wilkora.

Trójoka Wrona i Bran nadal tkwią w wizji, gdy nadchodzi Nocny Król. Staje przed Bloodravenem, który w tym samym momencie, w wizji, oznajmia, że czas nadszedł i prosi Brana, by go zostawił. Następnie ginie od ciosu miecza Nocnego Króla (na temat którego krążyły teorie, że jest Rogiem Joramuna, okazały się jednak one błędne). Bran zostaje w wizji sam.

Meera i Hodor dalej uciekają, ciągnąć ze sobą na saniach Brana. Jedno z dzieci lasu poświęca się, by choć na chwilę zatrzymać nieumarłych. Nie powstrzymuje to jednak upiorów na długo – dalej ścigają one bohaterów.

Meerze i Hodorowi w końcu udaje dotrzeć się do wyjścia. Olbrzymi chłopiec stajenny próbuje otworzyć zablokowane śniegiem i lodem drzwi. Gdy wydostają się na zewnątrz, Meera i Bran uciekają dalej, natomiast Hodor zostaje, by przytrzymać drzwi i powstrzymywać nieumarłych. Tymczasem Bran nadal przebywa w wizji i umyśle Wyllisa jednocześnie. Obecność stajennego obok Starka w przeszłości, powoduje, że między nim a jego wersją z przyszłości zawiązuje się więź. Przez nią młody Wyllis słyszy głosy z przyszłości, które są krzykiem Meery nakazujące jego starszej wersji, aby trzymał drzwi. Chłopak nagle pada na ziemię w drgawkach. Zaczyna on powtarzać słyszane przez siebie słowa „hold the door”, które wkrótce zatracają swoją pierwotną formę i finalnie brzmią ‚hodor’. Jest to jedna z najsmutniejszych scen w całym serialu, w której dowiadujemy się, że upośledzenie Hodora było wynikiem wizji Brana, a ponadto ginie w niej osoba niewinna i bezradna, po to by ratować swoich przyjaciół.


Autorzy: Marta Grandke i Tomasz Nowakowski