Aktorka przewiduje zróżnicowane reakcje po ostatnim odcinku.

W rozmowie z serwisem IGN wcielająca się w postać Sansy Stark aktorka zapowiada, że finał serialu, który zobaczymy już w przyszłym roku, wywoła zróżnicowane emocje i z pewnością podzieli fanów. Turner przywołuje też własne odczucia związane z przeczytaniem scenariusza finałowego odcinka:

Sporo łez. Dla mnie jako aktorki zakończenie z pewnością jest satysfakcjonujące i każda z historii otrzymuje dopowiedzenie. Ciężko mi jednak powiedzieć, czy będzie ono równie satysfakcjonujące dla fanów. Myślę, że sporo z nich będzie rozczarowanych, a sporo w pełni zadowolonych. Obserwowanie ich reakcji z pewnością będzie ciekawe. Dla mnie jednak zakończenie pozostaje bardzo wzruszające.

san2

(HBO)

 

Aktorka wspomina także o roli swojej postaci w finałowym sezonie:

Sansa w pełni przyjmuje i akceptuje to, kim jest i jakich wartości broni. W poprzednich sezonach widzieliśmy, że nie była pewna tego, czego pragnie i kim chce być. Myślę jednak, że pod koniec tego sezonu będzie jedną z tych postaci, które są wszystkiego absolutnie pewne.

Premiera finałowego sezonu „Gry o tron” już w pierwszej połowie 2019 roku. Przypominamy także, że będzie on liczył tylko 6 odcinków.

Jak według Was potoczą się losy Sansy w ostatnim sezonie?

źródło: ign.com