Fanów poprzedniego odcinka bardzo ucieszył widok retrospekcji Brandona i Trójokiej Wrony. Mogliśmy dzięki temu zobaczyć jak wyglądały wydarzenia spod Wieży Radości. Jest to bardzo ciekawy wątek, bowiem wielu widzów i czytelników nie mogło się doczekać potwierdzenia jednej z najpopularniejszych teorii, dotyczącej rodziców Jona Snowa.

Niestety dla nas twórcy serialu zdecydowali, że nie zobaczymy dokładnie, co się wydarzyło we wnętrzu Wieży Radości. Mieliśmy natomiast szansę zobaczyć walkę pomiędzy Eddardem Starkiem, Howlandem Reedem i czterema ich towarzyszami. Starli się oni z Ser Arthurem Daynem oraz Ser Oswellem Whentem. Warto wspomnieć, że w książkach, Ned zabrał ze sobą o jednego kompana więcej, a gwardziści mieli po swojej stronie jeszcze ówczesnego Lorda Dowódcę Gwardii Królewskiej Ser Gerolda Hightowera.

Wiele osób było niezadowolonych ze względu na fakt, że nie zobaczyliśmy spotkania Lyanny i Neda. Niektórzy jednak zainteresowali się zupełnie czymś innym.

To była już druga wizja Brana. Jednak, w odróżnieniu od poprzedniej, w tej młody Stark postanowił spróbować nawiązać kontakt z obserwowanymi ludźmi i zawołał swojego ojca. Ned zdawał się to słyszeć, jednak ostatecznie obrócił się i podążył w stronę wieży. Trójoka Wrona mówi wtedy: „Przeszłość została napisana. Atrament wysechł”. Wydaje się, że Bran może w jakiś sposób kontaktować się z innymi ludźmi poprzez swoje wizje.

Po zakończeniu odcinka, użytkownik Reddita o nicku NegativeKarmaSniifer zamieścił następującą teorię:

Z trzeciego odcinka szóstego sezonu dowiadujemy się, że Bran uświadamia sobie, że osoby z jego wizji mogą go usłyszeć. Nie potrafią go jednak dokładnie zrozumieć, bądź dosłyszeć jego dokładnych słów. Być może w jego wizjach pojawi się wątek Króla Aerysa (Szalonego Króla). Brandon spróbuje się z nim porozumieć, czy też uspokoić. Król słyszy jednak jedynie szepty, które wprawiają go w Aerysa w jeszcze większą złość. Młody Stark próbuje wszystko naprawić, lecz pogarsza tylko całą sytuację. Przez to Szalony Król pali dziadka Brandona (Rickarda Starka), a Bran próbuje go powstrzymać. Aerys słyszy jednak tylko szepty.

To właśnie Bran nadał bieg wydarzeniom w świecie PLiO.

Brzmi szalenie? Jak najbardziej, jednak co ciekawe, znalazło się bardzo wielu zwolenników powyższej teorii. Jeden z komentujących wymyślił jeszcze jedną teorię – Trójoka Wrona jest starszą wersją Brana Starka, który szkoli młodszą wersję siebie samego, żeby naprawić własne błędy. Zdajemy sobie sprawę, że ta teoria jest mocno naciągana, lecz jak sami dobrze wiemy, George R.R. Martin umieścił w swoich książkach ich bardzo wiele.

Źródło: wikiofthrones.com