Jedną z największych niespodzianek, jakie przyniósł „Taniec ze smokami” było pojawienie się w nim Aegona VI. Do tej pory wydawało się, że syn Rhaegara Targaryena i Elii Martell został zamordowany wraz z matką i siostrą Rhaenys przez Gregora Clegane w Królewskiej Przystani, gdy był niemowlęciem, a Lannisterowie weszli do stolicy i położyli kres rządom Szalonego Króla. Tymczasem najpierw Tyrion Lannister domyślił się, że pod imieniem Młodego Gryfa ukrywał potomek Targaryenów, a następnie kolejny pretendent do tronu rozpoczął rebelię w Westeros i zdobył Koniec Burzy. Wśród fanów cyklu Pieśni lodu i ognia trwa dyskusja, czy Młody Gryf jest uratowanym synem Rhaegara, czy to uzurpator, który podszył się pod martwego księcia (niezależnie czy pochodził z dynastii Targaryenów, czy nie).

Jak wiadomo G. R. R. Martin w tworzeniu swojej fikcji często odnajduje natchnienie w rzeczywistej historii średniowiecza (wojna stuletnia, Wojna Dwóch Róż, krwawa uczta Jakuba II), lub w powieściach o tej epoce („Królowie przeklęci”). Czy właśnie w rzeczywistej historii można odnaleźć spoiler dotyczący rzeczywistego pochodzenia Młodego Gryfa? Otóż w angielskiej historii znane są przypadku cudownego odnalezienia się zaginionych lub uwięzionych książąt. W obu przypadkach byli to jednak oszuści, którzy podawali się albo za Ryszarda, trzeciego diuka Yorku, lub Edwarda, siedemnastego hrabiego Warwick.

Ryszard pochodził z dynastii Yorków. Był synem króla Edwarda IV (1461-1483) i Elżbiety Woodville. Zawarte w 1464 roku małżeństwo rodziców Ryszarda było wielkim skandalem. Elżbieta Woodville była wdową po Johnie Greyu, który poległ w Wojnie Dwóch Róż, walcząc po stronie Lancasterów. Poprosiła nowego króla Edwarda IV Yorka o wstawiennictwo w sprawie spraw spadkowych i nie tylko trafiła do łożnicy kochliwego króla, ale też została jego żoną.

Początkowo zawarcie małżeństwa ukrywano – dopiero kiedy Richard Neville, szesnasty hrabia Warwick – „twórca królów”- wynegocjował małżeństwo króla z francuską księżniczka, to Edward IV ogłosił, że jest już żonaty. To wywołało duży niesmak wśród dawnych zwolenników Yorków (w tym samego Richarda Neville, a także brata króla, George’a, pierwszego diuka Clarence), którzy z niechęcią patrzyli na rozdawanie majątków i powiększanie wpływów przez rodzinę królowej. A jej zachłanność mogła być wręcz przysłowiowa. Tak na przykład dwudziestoletni brat królowej, John, został ożeniony z bogata wdową Katarzyną Neville, księżną Norfolk. Młodą parę dzieliła dosyć duża różnica wieku, ona była starsza od męża o 65 lat. John miał ją przeżyć i odziedziczyć jej majątek. Co zabawne, to Katarzyna przeżyła jego, gdyż John (wraz ze swoim ojcem) został stracony podczas rebelii Richarda Neville i diuka Clarence przeciw Edwardowi IV.

Sam Ryszard urodził się w 1473 roku. Po śmierci Edwarda IV w 1483 roku Ryszard i jego starszy brat Edward V wpadli w ręce Ryszarda, księcia Gloucester (późniejszego Ryszarda III), który krwawo rywalizował o władzę ze zwolennikami Woodvillów. Ryszard III kazał osadzić małoletnich książąt (Edward V miał w chwili śmierci ojca 13 lat, a Ryszard 10) w Tower. Nakazał też stracić wujka Ryszarda (a brata królowej) Antoniego, drugiego hrabiego Rivers i przyrodniego brata księcia Ryszarda Greya. Następnie uznano małżeństwo Edwarda IV z Elzbietą Woodville za nieważne, co doprowadziło do pozbawienia tronu Edwarda V (titulus regius) i w rezultacie ukoronowano Ryszarda III na króla Anglii.

Jednak jego rządy były krótkie. W 1485 roku zginął on w bitwie pod Bosworth, a na tron wstąpił Henryk VII Tudor. Prawa tego ostatniego do pozycji króla były bardzo iluzoryczne, gdyż przodkowie jego matki Małgorzaty, Beaufortowie, byli pozbawieni praw do tronu. Faktycznie Henryk VII był uzurpatorem, który zdobył władzę dzięki sile militarnej i jedynie zalegalizował swoje prawa dzięki małżeństwu z córką Edwarda IV oraz siostrą Edwarda V i Ryszarda, trzecigo księcia Yorku, Elżbietą York. Tak na marginesie to przed bitwą pod Bosworth było wiadomo, że Elżbieta zostanie królową, tylko nie było oczywiste za kogo wyjdzie za mąż. Matka Henryka VII, Małgorzata Beaufort, wynegocjowała małżeństwo swojego syna z Elżbietą York. Później sam Ryszard III zainteresował się swoją bratanicą, małżeństwo z nią wzmocniłoby jego prawa do tronu. Sama Elżbieta była przychylna stryjowi i być może łączyły ich seksualne relacje. Krążyły plotki, że Ryszard III kazał otruć swoją żonę Annę (na marginesie swoją siostrę cioteczną), aby ożenić się z bratanicą. Do małżeństwa nie doszło, gdyż przeciwnikami tego związku byli zwolennicy Ryszarda III, po wyeliminowaniu Henryka VII nie musiałby się jednak z nimi liczyć.

Życie Edwarda, siedemnastego hrabiego Warwick, także było smutne. Jego rodzicami byli George, pierwszy diuk Clarence – brat Edwarda IV i Ryszarda III – i Izabela, córka Richarda Neville. Edward urodził się w 1475 roku. Jego ojciec był skłócony ze swoim. Popierał ,,twórcę królów” w uwięzieniu Edwarda IV w 1469 roku, a potem w 1470 roku. W odpowiednim czasie poparł jednak z powrotem brata. Edward IV przebaczył mu, ale nie zapomniał. W 1477 roku zaprzepaścił jego szansę na małżeństwo z dziedziczką Burgundii (i Niderlandów) Marią. Konflikt pomiedzy braćmi skończył się tragicznie i w 1478 George został skazany na śmierć, a następnie utopiony w winie. W 1483 roku Ryszard III nakazał przewieźć ośmioletniego hrabiego do Tower. Z jego woli parlament pozbawił go też praw do tronu. Do twierdzy hrabia wrócił po dwóch latach i miał już nigdy na stałe jej nie opuścić. Jego nieszczęście polegało na tym, że jego prawa do tronu były dużo lepsze niż dwóch kolejnych władców. Hrabia był sam z siebie całkiem niegroźny, gdyż nie był wykształcony i opóźniony w rozwoju. W 1499 roku po procesie, który był kompletną farsą, nieszczęsnego Edwarda ścięto.
O ile Henryk VII został królem i ożenił się z siostrą Edwarda V i Ryszarda, to los samych książąt pozostawał nieznany. Chłopcy byli widziani ostatni raz w 1483 roku i potem słuch o nich zaginął. O ich zamordowanie oskarżano Ryszarda III Buckinghama (Henry Stafford, drugi diuk Buckingham, zbuntował się przeciw swojemu byłemu sojusznikowi, Ryszardowi III), lub Henryka VII. Zwycięstwo w bitwie pod Bosworth, oraz sztuki Szekspira utrwaliły hipotezę, że za zabiciem książąt stał ich stryj Ryszard III. Dziś część historyków próbuje go bronić, choć są w mniejszości. Sprawę mogłoby ostatecznie rozwiązać odkrycie szkieletów książąt. Na tej podstawie dałoby się oszacować, kiedy zostali oni zamordowani. W 1674 roku odkryto w Tower szkielety dwojga kilkunastoletnich dzieci, które były ubrane w aksamit. To bardzo drogi jak na tamte czasy materiał, wynaleziony w Italii w XV wieku i jeszcze w XVII wieku w Anglii był dostępny jedynie dla zamożnych ludzi. Szkielety skojarzono od razu z synami Edwarda IV. To miał być koronny dowód zbrodni Ryszarda III. Szczątki zostały poddane oględzinom w latach trzydziestych XX wieku. Dopiero jednak ponowne badanie i sprawdzenie DNA pozwolą jednoznacznie powiedzieć, czy są to szczątki Edwarda V i jego brata. A to dlatego, że w Tower więziono co najmniej kilkoro chłopców i niektórzy z nich zmarli w ponurej twierdzy (np. Henryk Pole – prawnuk diuka Clarence).

Los książąt pozostawał nieznany, lecz pojawili się uzurpatorzy, którzy podawali się za Ryszarda, trzeciego diuka Yorku. Pierwszym z nich był Lambert Simnel. Był on podopiecznym księdza Richarda Symondsa z Oxfordu. Ten wychowywał i kształcił chłopca, ucząc go m.in. dworskich manier. Promotorem Symondsa był John de la Pole, pierwszy hrabia Lincoln. Był on postacią znaczącą dla ówczesnej polityki angielskiej. Był on synem Johna, drugiego diuka Suffolk i Elżbiety York, córki Ryszarda Plantageneta oraz siostry Edwarda IV i Ryszarda III. Był więc on potomkiem Plantagenetów i Ryszard III widział w nim swojego potencjalnego następcę. Nie jest dziwne, że nie był on pozytywnie nastawiony do Henryka VII. Mógł czuć się zagrożony. Henryk VII obawiał się potomków Yorków jako potencjalnych rywali do tronu. Pod koniec 1486 wysłano Simnela do Irlandii, gdzie poparcie dla Yorków było szczególnie duże. W 1487 roku Simnel najpierw wcielał się w Ryszarda, trzeciego diuka Yorku, a następnie ogłosił się Edwardem, siedemnastym hrabią Warwickiem. Rebelia ta była tym groźniejsza, że Lincoln zabiegał o poparcie Małgorzaty Burgundzkiej – ciotki Edwarda IV i Ryszarda III i żony Karola II Zuchwałego, księcia Burgundii. O dołączenie do spisku oskarżano także Elżbietę Woodville, która nie była zadowolona ze swojej pozycji. Henryk VII kontratakował. Z jego woli parlament skonfiskował majątki Elżbiety Woodville, nakazał też przewieźć prawdziwego Warwicka ulicami Londynu, aby pokazać, że uzurpator jest oszustem. Mimo to Małgorzata sfinansowała najemników dla Simnela, a Lincoln rozpoznał w nim Warwicka, który został koronowany w Dublinie na króla Anglii jako Edward VI. Rebelia szybko została jednak rozbita w bitwie pod Stoke. Lincoln zginął, a Simnel dostał się do niewoli. Podczas przesłuchań przyznał się, że jest człowiekiem z gminu. W trakcie procesu przedstawiono go jako syna stolarza i organomistrza Thomasa Simnela. Jednak w angielskich dokumentach brak jest wzmianek o jakichkolwiek Simnelach. Oskarżony został potraktowany łaskawie. Najpierw pracował w królewskiej kuchni, a następnie był sokolnikiem. Zmarł w 1525 roku, w wieku około 50 lat.

Cztery lata po uzurpacji Simnela doszło do kolejnego oszustwa. W 1491 roku niejaki Perkin Warbeck przybył do Irlandii. On także miał poparcie Małgorzaty Burgundzkiej. Warbeck początkowo występował jako Edward, siedemnasty hrabia Warwick. Wkrótce jednak zaczął się podawać za Ryszarda. Warbeck był przystojny, miał długie blond włosy, cechowały go dobre maniery, posiadał dużą wiedzę o rodzinie królewskiej i dworskim ceremoniale. Był też bardzo podobnych do Plantagenetów. Na obrazie znajdującym się w jednym z francuskich rękopisów bardzo przypominał Edwarda IV. Nie zyskał jednak w Irlandii wielkiego poparcia i wyjechał do Francji. Tam spędził kilka miesięcy i był oficjalnie przyjmowany jako Plantagenet. W 1492 roku król Francji zawarł traktat z Henrykiem VII i Warbeck uciekł do Flandrii. Tu został oficjalnie rozpoznany przez Małgorzatę York i ugoszczony przez nią i męża jej pasierbicy, Maksymiliana Habsburga. Oczywiście Francja i Habsburgowie nie przez przypadek uznawali pretendenta do angielskiego tronu, była to metoda dla wpływania na Anglię i Henryka VII. W 1493 roku Warbeck z powrotem przeprawił się do Irlandii. Henryk VII zdawał sobie jednak z groźby jaką był dla niego uzurpator. Przeprowadzono aresztowania zwolenników fałszywego następcy tronu. Najważniejszym z nich był William Stanley, szwagier matki króla. Został on pojmany w styczniu 1494 roku i stracony miesiąc później. Także w Irlandii Warbeck nie odniósł sukcesu i musiał wrócić do Flandrii. W 1495 dokonał inwazji na Anglię, ale skończyła się ona sromotną klęską, po czym uzurpator został nieoczekiwanie poparty przez Szkocję. Los jednak się od niego odwrócił. Najpierw Maksymilian Habsburg porozumiał się z Henrykiem VII, a następnie inwazja Jakuba IV, króla Szkocji, okazała się farsą. W 1497 Warbeck wylądował w Kornwalii, gdzie doszło do buntu przeciw Henrykowi VII. Został on zdławiony, a sam buntownik dostał się do niewoli. Początkowo umieszczono go na dworze i traktowano łagodnie. W 1498 roku Warbeck próbował uciec i w rezultacie zamknięto go w Tower. W następnym roku po krótkim procesie skazano go na śmierć i powieszono. Po aresztowaniu Warbeck przyznał się, że w rzeczywistości był on synem Johna Warbecka, jego rodzina okazała się nawróconymi Żydami, którzy mieszkali w Tournai. Niektórzy podejrzewają go, że w rzeczywistości był Yorkiem – podobno bękartem Edwarda IV lub Małgorzaty Burgundzkiej. Nie stoją jednak za tym realne przesłanki.

O ile Daenerys Targaryen przypomina Henryka VII, to wydaje się prawdopodobne, że historycznym wzorem dla Aegona VI mogli być Simnel lub Warbeck. Obaj podawali się za Yorków, których los był nieznany (Ryszard, trzeci diuk Yorku, zginął w niejasnych okolicznościach a Edward, siedemnasty hrabia Warwick, był uwięziony). Obaj najprawdopodobniej byli uzurpatorami, nawet jeśli Warbeck bardzo przypominał z wyglądu Edwarda IV. Obaj mieli poparcie krewnych Yorków, lub ważnych person na ich dworze. Tak jak Aegon VI był wychowany przez byłego namiestnika szalonego króla, a zarazem przyjaciela Rhaegara Targaryena, Jona Conningtona, oraz Varysa, członka Małej Rady. Czy to znaczy, że Aegon VI jest w istocie uzurpatorem, który nie jest tym za kogo się podaje i czeka go porażka i śmierć? Czy tak się stanie, zobaczymy w przyszłym roku, kiedy ukażą się „Wichry Zimy”.


Autor: Robert Suski – doktor habilitowany historii w zakresie historii starożytnej i adiunkt w Zakładzie Historii Starożytnej Uniwersytetu w Białymstoku.