Autor "Pieśni Lodu i Ognia" zabrał głos w sprawie finałowego sezonu.

Jak się okazuje, George R.R. Martin, mimo że przekazał twórcom serialu informacje na temat dalszych losów różnych postaci z dwóch ostatnich tomów „Pieśni”, nie jest wręcz do końca pewny, co spotka niektórych bohaterów pod koniec serialu. W najnowszym wywiadzie z EW autor przyznaje:

To była wspaniała podróż i przez większość czasu nie mogłem narzekać. Ale nie przeczytałem nawet scenariuszy do ostatniego sezonu i nie miałem czasu, by wpadać na plan, jako że nieustannie pracowałem nad „Wichrami zimy”. O niektórych wydarzeniach [które zobaczymy w ostatnim sezonie — przyp. red.] wiem, ale twórcy serialu zamykają wątki pomniejszych postaci na swój sposób. Oczywiście informowali mnie o tym wcześniej, ale było to ładnych parę lat temu, więc mieli sporo czasu na zmiany.

Martin wyraził też żal z powodu tego, że serial wyprzedził publikację „Wichów zimy” oraz „Snu o wiośnie”:

Oczywiście szkoda, że nie ukończyłem pozostałych książek wcześniej, aby uniemożliwić serialowi „wyprzedzenie” mnie. Nie spodziewałem się tego. Wiele osób zakończy swoją przygodę z tym światem na serialu, ale na pewno nie ja. Nadal głęboko tkwię w tym uniwersum, a przede mną sporo pracy.

Autor po oświadczeniu opublikowanym na początku 2016 roku unika jasnych deklaracji w sprawie premiery szóstego tomu serii, jednak często zaznacza, że stale nad nim pracuje. Poprzedni tom — „Taniec ze smokami” — został wydany w lipcu 2011 roku.

„Gra o tron” powróci z finałowym, 6-odcinkowym sezonem 14 kwietnia w USA i dzień później w Polsceo.

źródło: ew.com