Mogą powstać nawet trzy nowe filmy spoza uniwersum „PLiO”. 

Co prawda umowa na wyłączność, jaką pisarz zawarł z HBO na potrzeby tworzenia „Gry o tron” i spin-offów, nie pozwala mu aktywnie włączać się w prace nad innymi produkcjami w konkurencyjnych stacjach i platformach, ale oczywiście nie zabrania mu to sprzedaży praw do ekranizacji czy promowania nowych filmów i seriali opartych na jego twórczości.

Przykładem powyższego może być chociażby serial „Nightflyers”, oparty na noweli Martina z 1980 roku, który zadebiutuje w stacji Syfy już 2 grudnia, a następnie trafi także do ogólnoświatowej dystrybucji na platformie Netflix. Martin, mimo że jest ujęty jako producent wykonawczy i promuje serial w mediach, nie bierze faktycznego udziału w jego produkcji.

Teraz pisarz zdradza, że powoli ruszają prace nad kolejnymi produkcjami, opartymi na jego twórczości spoza świata Westeros i Essos:

Rozpoczęły się prace nad filmem opartym na jednym z moich najbardziej rozpoznawalnych opowiadań. Staramy się także przygotować wielką kinową produkcję na podstawie innego. Moi współpracownicy starają się też, aby zrealizować ekranizację jednej z moich powieści z aktorem, którego bardzo podziwiam i reżyserem, którego wręcz ubóstwiam. Szczegółów na razie zdradzić nie mogę, ale niech ten wpis nieco podsyci oczekiwania czytelników.

O ile przy ilości opowiadań spoza świata „Pieśni”, jakie napisał Martin, ciężko nawet „strzelać”, o których tytułach może mówić pisarz (może poza jednym, który zostanie przedstawiony nieco dalej w artykule) — to jednak jeśli mowa o powieściach, to tutaj można już nieco zawęzić temat i przy okazji przybliżyć Wam niektóre z innych niż „PLiO” pozycji, którymi może pochwalić się autor.

Jeśli odrzucimy serię „Pieśń Lodu i Ognia” oraz założymy, że przygotowywany film nie powstanie w oparciu o powieść, której autor nie napisał sam (Jak „Przystań wiatrów” z Lisą Turtle czy „Wyprawa łowcy” oraz „Shadow Twin” z Gardnerem Dozois i Danielem Abrahamem), pozostają nam zaledwie trzy możliwe tytuły, które przybliżamy poniżej:

DYING OF THE LIGHT / „Światło się mroczy” (1977, polskie wydanie: 2004)

swiatlo

Wezwany przez Gwen, swą dawną ukochaną, na festiwalowy świat Worlorn, Dirk t’Larien przekonuje się, że duma światów zewnętrznych położonych poza Welonem Kusicielki bardzo się zmieniła i jest teraz umierającą planetą. Gwiazdozbiór Kręgu Ognia świeci coraz słabiej i Worlorn ponownie podejmuje samotną wędrówkę przez mrok międzygwiezdnych przestrzeni.
Gwen Jest obecnie związana z Jaanem Vikarym, jednym z dumnych Kavalarów, którzy władają Worlornem zgodnie ze swym opartym na przemocy kodeksem. Gdy jednak planeta pogrąża się w mroku, ich brutalna, pusta cywilizacja zaczyna się załamywać.
„Światło się mroczy” to powieść zawierająca piękny opis obcych światów i kultur, to mroczna opowieść o przemocy, złamanych obietnicach, samozniszczeniu i obsesyjnej lojalności.

opis:  Zysk i S-ka

Prolog oraz pierwszy rozdział książki możecie przeczytać na stronie polskiego wydawnictwa.

FEVRE DREAM / „Ostatni rejs »Fevre Dream«” (1982, polskie wydanie: 2002)

fev

Wiosną 1857 roku stary i zgorzkniały właściciel parowca „Fevre Dream”, kapitan Abner Marsh, zabiera w rejs po Missisipi nader dziwnego pasażera. Zagadkowy bogacz i arystokrata, Joshua York, swym wyglądem i zachowaniem wzbudza niewytłumaczalny niepokój. Posiłki spożywa tylko nocą, wyłącznie w towarzystwie przyjaciół, którzy nigdy nie pojawiają się na pokładzie za dnia. W czasie postojów wychodzą na jaw dziwne zbrodnie, a trop każdorazowo wiedzie do Joshuy Yorka. Abner powoli domyśla się, kim lub czym mogą być jego niezwykli pasażerowie…

opis:  Zysk i S-ka

THE ARMAGEDDON RAG / „Rockowy Armageddon” (1983, polskie wydanie: 2005)

rock

Sandy Blair był w latach sześćdziesiątych cenionym undergroundowym dziennikarzem, a obecnie stał się znanym powieściopisarzem. Ma piękny sportowy samochód, żyje z przebojową businesswoman i jest właścicielem połowy domu w Nowym Jorku. Mimo to nie czuje się szczęśliwy. Ugrzązł na trzydziestej siódmej stronie swej czwartej powieści, agent grozi mu, że zerwie z nim stosunki, jego przyjaciółka robi to samo i nie opuszcza go poczucie, że jego najlepsze lata nieodwracalnie minęły. Gdy redaktor gazety, do której ongiś pisał, prosi go niespodziewanie o napisanie reportażu o brutalnym morderstwie Jamiego Lyncha, menadżera legendarnej supergrupy z lat sześćdziesiątych — The Nazgul — korzysta z tej szansy bez zastanowienia. Prześladowany przez wspomnienia przeszłości i wizje przyszłości, przemierza kraj w poszukiwaniu zabójcy Lyncha. Spotyka starych przyjaciół i odkrywa niezwykły spisek mający na celu wskrzeszenie rewolucji lat sześćdziesiątych dzięki mocy muzyki rockowej. Sandy mimo woli staje się kluczowym aktorem w niebezpiecznym dramacie złożonym z tekstów klasycznego albumu Nazguli Music to Wake the Dead.

opis:  Zysk i S-ka

 

Kontynuując proces eliminacji, najprawdopodobniej możemy odrzucić ostatnią powieść z wyżej wymienionych, czyli „Rockowy Armageddon”. Książka sprzedała się fatalnie w Stanach i poza nimi, co spowodowało nawet u Martina — jak sam przyznał w 2012 roku — wycofanie się na całe lata z pisania prozy. Przerwa ta potrwała aż do drugiej połowy lat 90., kiedy to w roku 1996 ukazała się „Gra o tron”, czyli pierwsza część „Pieśni Lodu i Ognia”. W międzyczasie autor skupił się na pracy w telewizji, pisząc scenariusze do „Strefy mroku” oraz „Pięknej i bestii”, a także filmu science fiction „Doorways”.

Pozostają zatem „Światło się mroczy” oraz „Ostatni rejs »Fevre Dream«” — oba tytuły spotkały się z dużo lepszym odbiorem czytelników niż „Rockowy Armageddon”, a ten drugi doczekał się nawet 10-zeszytowej wersji komiksowej, wydanej w 2010 roku.

Jeszcze jedną możliwością może być także „Tuf wędrowiec” z 1986 roku — nie została ona sklasyfikowana powyżej, ponieważ jest to tzw. „fix-up novel”, czyli zbiór opowiadań, które po wcześniejszych odrębnych publikacjach nie zostały wydane w formie antologii, tylko została z nich utworzona jednolita powieść.

TUF VOYAGING / „Tuf wędrowiec” (1986, polskie wydanie: 1997)

tuf

Haviland Tuf jest podróżnikiem i rzetelnym, aczkolwiek drobnym międzygwiezdnym kupcem. Dzięki niezwykłemu splotowi zdarzeń staje się właścicielem wiekowego, długiego na wiele mil statku — bazy ziemskiego Inżynierskiego Korpusu Ekologicznego. Zbudowany jako śmiercionośna broń, statek ów chroni sekrety zapomnianej dziedziny nauki. Funkcjonuje wystarczająco sprawnie, aby za pomocą inżynierii genetycznej i technik klonowania produkować dziesiątki tysięcy rozmaitych gatunków roślin i zwierząt – zarówno dobroczynnych, jak i niszczycielskich.
Ekscentryczny, ale zawsze postępujący zgodnie z zasadami etyki, Tuf postanawia zmienić profesję i mianuje się inżynierem — ekologiem, używając zasobów statku — bazy do rozwiązywania problemów nękających rozliczne światy.

opis:  Zysk i S-ka

Argument, jaki może przemawiać za ekranizacją, to fakt, że powieść może być lepiej kojarzona obecnie przez czytelników, jako że została ponownie wydana w Stanach Zjednoczonych i na świecie w 2013 roku, a w Polsce w roku 2014, już po sukcesie „Gry o tron”. Co więcej, po tym fakcie Martin wspomniał na swoim blogu, że ma nadzieję na napisanie kontynuacji przygód głównego bohatera:

Często otrzymuję pytania na temat tego, czy pojawią się kolejne przygody Tufa — owszem, bardzo chętnie chciałbym powrócić do tego świata, mam sporo pomysłów na kolejne historie. W zasadzie jedyną przeszkodą jest znalezienie na to czasu, jako że jestem obecnie zajęty pisaniem dalszych tomów „Pieśni Lodu i Ognia” i pracą nad „Grą o tron”, nie wspominając o „Dzikich kartach” i innych antologiach.

Co więcej, autor już wtedy odniósł się do pomysłu przeniesienia przygód Tufa na mały ekran — być może właśnie jedno z tych opowiadań, które składają się na książkę, jest jednym z dwóch planowanych seriali, o których wspominał autor:

Pojawił się pomysł, aby przygody Tufa zadebiutowały w telewizji. I bardzo chciałbym, aby było to możliwe, ale niestety nie zależy to ode mnie. Muszę najpierw znaleźć studio i stację telewizyjną, która wyłożyłaby wiele milionów dolarów, a to oczywiście nie jest łatwe. Wysyłałem już takie propozycje i zrobię to ponownie, ale szanse nie są zbyt wysokie. W telewizji kapitanowie statków kosmicznych muszą być przystojniakami, jak James Kirk, Mal Reynolds czy Rocky Jones. Z kolei Tuf jest przerośnięty, łysy, gruby i nadęty, gada jak Alfred Hitchcock i uwielbia małe kotki. Ciężko by było też o odpowiedniego aktora… Ale zawsze gdy widzę Conletha Hilla w roli Varysa, poważnie się nad tym zastanawiam.

Wydaje się więc, że teraz, po coraz większym sukcesie „Gry o tron”, która jest u szczytu popularności (oglądalność serialu rośnie z sezonu na sezon), szanse na realizację tego projektu również są wyższe niż kiedykolwiek.

Czytaliście książki Martina spoza cyklu „Pieśni Lodu i Ognia”?
Ekranizację której z wyżej wymienionych najchętniej byście obejrzeli?

źródła: georgerrmartin.com / grrm.livejournal.com / tiff.net / zysk.com.pl