Stacja coraz bardziej próbuje zniechęcić potencjalnych piratów przed nielegalnym udostępnianiem i pobieraniem odcinków "Gry o tron". Jak konkretnie wyglądają jej działania?

Jak donosi serwis TorrentFreak, HBO poświęca coraz więcej energii na walkę z piractwem w Internecie, które – gdy w grę wchodzi adaptacja „Pieśni Lodu i Ognia” – osiąga rekordowe wyniki.

Po raz kolejny HBO ma powody do zmartwień – rok temu do sieci wyciekły przedpremierowo cztery pierwsze epizody. Już wtedy stacja informowała, że zaostrza środki, aby zapobiec takiej sytuacji w przyszłości, których przejawem było między innymi wstrzymanie się z rozsyłaniem kopii do mediów w celu uzyskania przedpremierowych recenzji. Jednak i tym razem w całym „systemie” powstała luka – jeden z kanadyjskich operatorów VOD pomyłkowo udostępnił pierwszy odcinek 6. sezonu dzień przed premierą dla swoich klientów – co prawda tylko na około godzinę, ale to wystarczyło, by w sieci pojawiły się bardzo spoilerowe zdjęcia.

Teraz HBO kontynuuje działania mające na celu ochronę swoich potencjalnych zysków. Jej partner, firma IP Echelon, zajmująca się walką z piractwem w Internecie, od początku emisji 6. sezonu rozesłała już dziesiątki tysięcy e-maili do usługodawców internetowych, aby ci podjęli zdecydowane kroki względem swoich klientów, korzystających z nielegalnych źródeł pobierania serialu. Wysyłane przez IP Echelon powiadomienia zawierają adresy IP użytkowników, którzy zostali „przyłapani” na nielegalnym udostępnianiu serialu. Usługodawcy internetowi oczywiście nie mają obowiązku podejmować względem tego kroków ani przekazywać do HBO czy IP Echelon danych swoich klientów.

IP Echelon wysyła także ostrzeżenia prawne i nakazy usunięcia danych do popularnych witryn torrentowych i warezowych, które zmuszane są do kasowania setek torrentów i postów z linkami:

torrent2


(Screen z KickAss Torrents – jednego z największych publicznych trackerów – jak widać w danych w dolnej części, ten jeden konkretny torrent na tylko jednej stronie został pobrany ponad 200 tysięcy razy)

TorrentFreak informuje, że najszybciej zyskujące popularność torrenty na największych tego typu stronach usuwane są czasami nawet w ciągu kilku minut oraz niemal wszystkie pozycje dotyczące odcinków 6×01-02, które miały najwięcej seedów (czyli osób aktualnie udostępniających odcinek do pobrania) zostały również wykasowane.

Stacja zdecydowała się też na całkiem ciekawą i do tej pory rzadko kiedy spotykaną taktykę – zamiast nieustannego grożenia surowymi sankcjami prawnymi, HBO… zachęca potencjalnych piratów do skorzystania z legalnych możliwości obejrzenia lub pobrania serialu, sugerując informowanie użytkowników sieci o możliwości dodania pakietu HBO do oferty telewizyjnej lub internetowej.

Co sądzicie o nowych działaniach HBO?
Uważacie, że przyniosą one pożądany przez stację skutek?

źródło: torrenfreak.com