Jak donosi szereg mediów takich jak Forbes czy też CNBC, ich redakcje otrzymały kopię e-maila, w którym HBO miało zaoferować hakerom 250 000 dolarów w ramach "bug bounty".

„Bug bounty” to koncepcja w ramach której firmy płacą osobom z zewnątrz pieniądze za znalezienie błędów w ich oprogramowaniu lub zabezpieczeniach. Niektóre korporacje mają ustanowione oficjalne programy służące do rozpatrywania takich doniesień i wypłacania nagród, a inne, tak jak HBO, próbują korzystać z tej koncepcji w czasie kryzysu. Przynajmniej HBO nie zaoferowało hakerom pakietu eurogąbek, jak pewien polski portal społecznościowy.

Według Forbes hakerzy zażądali od HBO 6 milionów dolarów. Zarówno suma zażądana jak i ta zaproponowana przez HBO miały by być wypłacone oczywiście w formie bitcoinów. W jaki sposób hakerzy uznali, że to odpowiednia kwota? Otóż twierdzą, że łamali zabezpieczenia przez 6 miesięcy, a że zarabiają rocznie na włamaniach i wymuszeniach od 12 do 15 milionów dolarów, to uznali, iż telewizja ma im zapłacić za 6 miesięcy pracy. HBO nadal odmawia komentarza w tej sprawie, jednakże CNBC dotarło do źródła wewnątrz stacji. Potwierdziło ono prawdziwość e-maila i stwierdziło, że od tego czasu (27. lipca) negocjacje między hakerami a stacją telewizyjną nie posunęły się do przodu.

Warto zauważyć, że epizod 7×04 wyciekł i mimo to zanotował rekordową oglądalność. Pojawiają się głosy, że w wyniku tego pozycja negocjacyjna hakerów osłabła, bo nawet jeśli spełnią swoje groźby i wypuszczą materiały dotyczące niewyświetlonych jeszcze odcinków, to nie są w stanie spowodować strat finansowych u HBO. Tyle, że jest jeszcze kwestia materiałów prywatnych i drażliwych dotyczących aktorów i innych osób związanych z tą stacją telewizyjną. Tutaj HBO mogłoby się narazić prawnikom tych osób za nieodpowiednie zabezpieczenie danych.

Nasza strona pisała już o tym ataku hakerskim, żeby się dowiedzieć, co wyciekło zapraszam tutaj.

Źródła: Forbes, CNBC