W każdym sezonie możemy wyróżnić moment kulminacyjny. Zgodnie z zapewnieniami twórców i przeciekami z planu, ten w szóstym sezonie będzie szczególnie spektakularny.

Na jesieni ubiegłego roku świat obiegły doniesienia o przygotowaniach do nagrywania wielkiej bitwy w Irlandii Północnej, przy wiosce Saintfield położonej niedaleko Belfastu. Wkrótce zaczęły się pojawiać zdjęcia, które wskazywałyby na siły występujące w tych scenach batalistycznych – oddziały Boltonów, Karstarków, Umberów, a także Dzikich.

bitwa

Fragmenty tego epizodu możemy zobaczyć w trailerze, co niewątpliwie wskazuje na jego wagę w skali sezonu. Warto wspomnieć o przeciekach, które ujawniają jednego z uczestników tej „imprezy”.

Spoiler! UwagaPokaż spoiler

Twórcy, którzy zwykle unikają zbyt długiego nagrywania na zewnątrz, w Saintfield spędzili aż trzynaście tygodni. Scenarzysta Byran Cogman w wywiadzie dla Entertainment Weekly wyjawił:

To stanowczo największa sekwencja akcji do tej pory. Zawsze chcieliśmy dostać miejsce z dobrym budżetem, czasem i zasobami, żebyśmy mogli nakręcić bitwę z prawdziwego zdarzenia, z armiami po obu stronach.

Jednym z powodów, dla których dotychczas to było niemożliwe, było potężne zapotrzebowanie na efekty CGL w walce – którego część zawsze pochłaniali Inni. Kolejną kwestią jest zaangażowanie ogromnej liczby aktorów, środków pieniężnych na praktyczne efekty i pozostałych pracowników. Producent Dan Weiss omówił ten problem:

Zastanawialiśmy się, czemu nie widujemy pełnych, konkretnych scen bitew w filmach i telewizji? Później dociera do ciebie, w jaki sposób trzeba wszystko rozmieścić, że to nie jest tylko bezładny chaos, ale i poczucie terenu, a także przypływy i odpływy, wówczas zdajesz sobie sprawę, dlaczego.

g

Tym epizodem zajął się Miguel Sapochnik, odpowiedzialny za 9. i 10. odcinki sezonu. Reżyser dał już nam poznać swoje możliwości w ubiegłym sezonie, podczas scen w Hardhome, co po części przyczyniło się do jego wyboru na stanowisko reżysera bitwy na Północy. Tak komentuje to producent David Benioff:

Miguel wykonał fantastyczną robotę przy „Hardhome”, pomyśleliśmy żeby sprowadzić go spowrotem, ale tym razem z koniem. Z końmi nie pracuje się łatwo, o nie. A już zwłaszcza przy tych liczbach – statystów, kaskaderów, dni zdjęciowych – to największa robota, jaką wykonywaliśmy.