Ramsay Bolton

Bękart lorda Roose'a Boltona i młynarki znad Płaczącej Wody. Po zdobyciu WInterfell przez Theona Greyjoya, Ramsay odbił zamek poczym spalił go ,zabił wszystkich jego mieszkańców i zabrał Theona do Dreadfort jako zakładnika. Tam torturował go i złamał psychicznie - nazywa go odtąd Fetorem. Zostaje legitymizowanym bękartem przez króla Tommena I Baratheona i zmienia nazwisko na Bolton. Wkrótce potem staje się lordem Hornwood i Winterfell. Bierze ślub z rzekomą Aryą Stark, która naprawdę nazywa się Jeyne Poole (w serialu bierze ślub z Sansą Stark).

Komentarze (23)

  • Roslin Frey-Tully 24/07/2015 16:04
    Ramsay, ty zdegenerowany hobbicie!
  • Anonim 25/07/2015 13:10
    Ramsay Snow. :)
  • Anonim 25/07/2015 13:11
    To zawsze będzie Ramsay Snow. Nie Bolton. Snow.
  • Stark 11/12/2015 16:19
    The North remember
  • Magda 12/12/2015 20:21
    To najbardziej okrutrutny gość w całym serialu
  • Stannis II Baratheon
    Stannis II Baratheon 10/01/2016 01:14
    Nic nie wspomnieli o Fetorze i Domericu. A powinni.
  • dariusz szczotkowski 23/03/2016 13:57
    ja tam go lubię, nwm dlaczemu wszyscy po nim tak jeżdżą przecież on nic nie zrobił starkom tylko jego ojciec roose on odbił winterfelll z rąk greyjoyów według mnie na lepsze :) w bitwie w 6 sezonie wiem że przegrają aczkolwiek wolałbym żeby ramsey się pokazał.
  • Euron "zwycięskie oko" Greyjoy 01/05/2016 14:58
    Ramsay!!! Jeden z najsprytniejszych graczy w grze o tron. Ci co czytali książki wiedzą, że przysparzał Starkom problemów jeszcze przed krótkim panowaniem Theona w Winterfell. Skubany ma spryt, którym się wykazał nie raz (uprowadzenie lady Hornwood, fortel przeobrażenia się w fetora, "pomoc" dla Cassela, następnie "pomoc" dla Theona, zdobycie fosy Cailin)
  • Jakaśtamnazwa 02/05/2016 07:58
    Ja tam go lubię :D
  • 20 dobrych ludzi 07/05/2016 19:58
    All hail lord Ramsay of the house Bolton, lord of Winterfell, Dreadfort and Warden of the North.
  • Pani Snow-Bolton 19/05/2016 20:51
    Oh! Kocham mocno!
  • XENA 31/05/2016 21:58
    Ramsay największy psychol w serialu ale do tego inteligentny i cholernie sprytny, swój spryt wykorzystał wiele razy i zawsze dobrze na tym wychodził. Nie boij się nikogo ani niczego, nie boij się zabijać robi to z wielką ochotą. Nie przejmuje się zupełnie niczym, jest ryzykantem. Przechytrzył nawet swojego ojca zabijając go. Kieruje się tylko jedną zasadą po trupach do celu. Pomimo tego że jest złą postacią bardzo lubię patrzeć na sceny z nim. Jest bardzo ciekawą postacią, wyrazistą, przy Ramsayu na pewno nie da się nudzić. Złe postacie są ciekawsze od tych dobrych a Ramsay jest zdecydowanie złą i bardzo ciekawą postacią.
  • dawcio10 27/06/2016 11:08
    Marnie skończył zjedzony przez swoje ukochane ogary...
  • Grzesiek 04/07/2016 03:27
    Jestem oburzony reakcją dziennikarzy opisujących serial Gra o Tron jak również fanów tego tytułu. Chodzi mianowicie o ród Boltonów, który w sposób niebywale subiektywny przedstawia zdecydowana większość komentujących. W postaci Ramsay'a dostrzegałem sprawnego polityka, dobrego lidera i personę, która jest znakomitym przykładem na to, że ciężka praca może zaprowadzić cię daleko. Przecież kilka sezonów wcześniej Ramsay był zaledwie bękartem, ale dzięki uporowi i inteligencji stanął na czele rodu Boltonów. Zarzutu dotyczące jego brutalności? Bądźmy poważni! Serial nawiązuje do czasów średniowiecza, gdzie przemoc była traktowana inaczej, aniżeli dziś. Poza tym inni bohaterowie również nie stronili od mordów. Jeżeli chodzi o koniec jego panowania, to miałem lekkie pretensje do scenarzystów serii. W poprzednich latach mogliśmy zobaczyć w ówczesnym bękarcie osobę odważną, waleczną(nieudana próba odbicia Fetora przez żelaznych ludzi)i generalnie chętną do walki. W przedostatnim odcinku szóstego sezonu Ramsay był nieco zbyt zdystansowany względem bitwy, przynajmniej w stosunku do tego co było wcześniej. Poza tym nie możliwym byłoby zabicie go przez ukochane i co istotne wierne psy.
    • Anonim 04/07/2016 10:55
      Zważ na to co było powiedziane że nie jadły przez 7 dni wiec nawet najbardziej oddane psy niewytrzymały by tego
      • Grzesiek 04/07/2016 16:32
        Gdyby sytuacja dotyczyła kotów miałbyś stuprocentową rację, niemniej mówimy o psach, dlatego też jesteś w błędzie. Inna sprawa, że i ten wątek wypadałoby poruszyć, chodzi mianowicie o rzekome niekarmienie psów przez lorda Boltona. Z wcześniejszych serii i jak sądzę książek wynika, że Ramsay uwielbiał swoje psy, dbał o nie, zabierał na polowania, szkolił i karmił, czasem nawet mięsem ludzkim! Nie wydaje mi się, żeby dla zwykłego kaprysu(chęć zobaczenia jak rozrywają kogoś na strzępy)był w stanie odebrać im pokarm na tak długi czas.
        Wyżej wspominałem o tym, że scenarzyści zawiedli mnie swoim podejściem do rodu Boltonów i wciąż będą pozostawał przy swoim. Seria straciła rewelacyjne postaci, choć będąc uczciwym muszę zaznaczyć, że Roose stracił życie przez swoją nieroztropność i zbyt duży dystans jaki okazywał pierworodnemu synowi jakim bezdyskusyjnie był Ramsay. Bardzo sobie ceniłem wcześniejszego władcę Północy, niemniej zbyt często dawał Ramsay'owi do zrozumienia, że to ewentualny owoc jego małżeństwa z jedną z córek lorda Frey'a może w przyszłości przejąć po nim panowanie na tamtych terenach. Ramsay nie miał więc wyboru i uśmiercił ojca jak również macochę i konkurenta w postaci niemowlaka. Czy się to komuś podobało czy nie, to należy uszanować fakt, iż nowy władca Winterfell nie miał innego wyjścia.
        Kogo mamy na jego miejscu? Bękarta, którego na łożu śmierci porzuciła własna matka i który faktycznie nie wie kto jest jego prawdziwym ojcem. W ramach doradczyni nie nazbyt inteligentna Sansa Stark - postać miałka, zwyczajnie nudna. Ta cała koalicja jest powtórką z rozrywki jaką zafundował nam widzom Robb Stark, którego w sposób szalenie efektowny unieszkodliwił Roose Bolton wraz z rodem Freyów. Żałuję, że poza Boltonami nie zobaczymy już bardzo interesującego przedstawiciela rodziny Umberów(świetna walka z dzikusem, który wygrał z nim po nieuczciwej walce)i rządnych zemsty Karstraków. Generalnie gdyby nie pomoc ze strony zdradzieckiego Littlefingera, to bękart Jon Snow nigdy nie sprostałby armii dowodzonej przez prawowitego króla Północy Ramsay'a Boltona. Wygrała anarchia, bunt, nieuczciwość i w końcu podstęp.
        • Inkwizytor 21/07/2016 15:50
          Komentarz ok ale końcówka ... rozwaliła mnie ostatnia kwestia, że wygrała "nieuczciwość i podstęp" w starciu z jak by tu napisać - uczciwym, brzydzącym się podstępem Ramsayem:). W tych kategoriach okazał się zatem zbyt mało nieuczciwy i podstępny co oznacza ogólnie kiepski wynik. Postać ciekawa ale dobrze byłoby nie spotkać takiej ciekawości na swojej drodze
        • Ben Flanders 08/08/2016 14:14
          Nie wiem jak było w książkach, ale ja odniosłem wrażenie, że psy były posłuszne na takiej samej zasadzie jak Fetor. Czy dbał o nie? Nie jadły przez 7 dni... Ich posłuszeństwo wywołane było strachem, a posłuszeństwo to nie to samo co lojalność.
    • buzdygan 08/08/2016 18:55
      Nie zgadzam się, co prawda Ramsay głupi nie jest, ale sprawnym politykiem nie jest. Wszystko zawdzięcza temu , że Roose zdradził Młodego Wilka. Według mnie, nawet głupiec w tak dobrej sytuacji, jaką miał Ramsay, dałby radę zrobić to, co on zrobił. Sprawnym politykiem był Tywin lub Roose, Ramsay wyróżniał się tylko okrucieństwem, a takie tępe okrucieństwo raczej nie cechuje sprawnego polityka.
  • Inkwizytor 08/08/2016 14:42
    Psy były przyzwyczajone do surowego mięsa i żyjących ofiar. Chyba łatwiej było im się zdecydować na pożarcie swojego pana
  • Grzesiek 29/09/2016 15:31
    Psy mogły sobie być przyzwyczajone do czegokolwiek, co nie zmienia faktu, że nie byłyby w stanie pożreć żywcem swojego pana, taka już ich natura.
    Ramsay nie był sprawnym politykiem? Błagam was o odrobinę obiektywizmu! Mówimy tu o jednym z najlogiczniejszych jeżeli nie najlogiczniejszym władcy, co doskonale pokazał przebieg serialu. Prawowity król Północy oczywiście zawdzięcza sporo ojcu, niemniej pamiętajmy o tym, że pod jego nieobecność lord Bolton podporządkował swojej rodzinie cały region, robiąc to sprawnie i co istotne niezwykle skutecznie. Później zaś zawarł korzystne koalicje i był o krok od zmiażdżenia buntowniczego bękarta jakim bez cienia wątpliwości był Snow. Niestety Littlefinger dopuścił się podstępu, dzięki któremu rebelianci byli górą i w sposób barbarzyński pozbyli się prawowitego lidera północnych częsci królestwa.

    Mam do was pytanie! Czy istnieje możliwość, że Melisandre przywróci Ramsay'a do życia? Po nie nazbyt logicznym uśmierceniu tej barwnej postaci zastanawiam się nad zaprzestaniem oglądania dalszych sezonów Gry o Tron, ale ewentualny powrót Boltona byłby dla mnie powodem, dla którego na pewno bym tego nie zrobił. Melisandre została wygnana przez bękarta Snowa, dlatego też liczę, że będzie szukała dla siebie nowego oparcia, a taką rolę spełniłby właśnie lord Ramsay Bolton, prawowity władca Północy, pierwszorzędny strateg, znakomity lider, wojownik i w końcu wizjoner.
  • Chrupek 14/01/2017 17:46
    Prawdę-mówiąc aktor zagrał swoją role perfekcyjnie. Był nieobliczalny wręcz psychopatyczny i co najważniejsze oddawał serce temu serialowi, według mnie jedna z najlepszych postaci.
  • Lord Skop 20/04/2017 15:35
    oddał serce kilka palcó i skór oraz kiełbasę Theona.....

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Jeśli planujesz dodać komentarz zawierający spoilery, użyj tagów (spoiler) treść (/spoiler)

Odliczamy

Do premiery 7 sezonu pozostało dokładnie:

dni
godz
min
sek

Świat