Robert Baratheon

Głowa rodu Baratheonów, po wygraniu Wojny Uzupatora został koronowany na władcę Siedmiu Królestw. Brat Renlyego i Stannisa.

Przed rebelią miał poślubić siostrę swojego przyjaciela Eddarda, Lyannę Stark. Po objęciu tronu ożenił się z Cersei Lannsiter.

Jest synem Steffona Baratheona i Cassany Estermont.

Komentarze (12)

  • Immortal 01/08/2015 12:11
    Zapijaczony prostak, zdradzający co chwilę żone.
    • Ramsay Snow 01/08/2015 16:21
      A żona to niby lepsza? Ale fakt, Robert nie był zbyt dobrym królem.
      • Adam 11/06/2017 08:51
        a zona zdradza go zwłasnym bratem
  • ... 01/08/2015 22:47
    ... był dobrym wojownikiem i tyle.
  • Plama
    Plama 02/08/2015 11:39
    Nie nadawał się zbyt na króla :/
  • ab86 02/10/2015 14:30
    Ja bym powiedział, że jednak był lepszym królem niż mężem.
    • Stannis II Baratheon
      Stannis II Baratheon 10/01/2016 01:20
      i ojcem.
      • Mya 10/01/2016 10:54
        To wszystko (jak to u Martina) jest bardziej skomplikowane: Robert miał zadatki na w miarę dobrego ojca, lubił bawić się i odwiedzać najstarszą bękarcią córkę Myę Stone, którą spłodził jeszcze w Orlim Gnieździe jako wychowanek Jona Arrina. Tak samo w miarę dbał o Edrica Storma (to chyba drugie dzicko w kolejności). Edric miał zapewnioną opiekę i edukację - w Końcu Burzy, a potem na Smoczej Skale bawił się i uczył razem z księżniczką Shireen. Jest gdzieś w książkach, że Robert mu nawet na urodziny podarowal młot, taki jakim walczył, ale mniejszy.
        No ale potem Robert już trochę przesadził z tym puszczaniem się na lewo i prawo ;)
        A także obrażaniem młodej żony i nazywaniem jej Lyanną.
        Może gdyby Cersei powiła mu małego czarnowłosego Robercika, bardziej by się poczuwał.. ;) :P
        • Anonim 14/01/2016 20:46
          W sumie bym się mógł zgodzić, gdyby nie wypowiedź Stannisa, na temat kontaktów Roberta i Edrika (nie wiadomo dokładnie ile bękartów miał robert przed nim, na pewno byli to Gendry i Dzwonka, może więcej, ale Edik nie był drugi), wspomina on, że to tak naprawdę Varys przysyłał chłopcu te prezenty. Pająk dbał tak o wszystkie bękarty króla, wiemy przecież, że opłacał też nauki Gendryego, a Robert przypominał sobie o dzieciach, jeśli akurat miał dobry humor i nie był zajęty chędożeniem i upijaniem się. To samo się ma dzieci Cersei.
  • Mya Stone 14/01/2016 15:33
    Wspomnienia Myi Stone z Orlego Gniazka (pierworodnej Roberta) o tatusiu:
    "Mya potrząsnęła głową.
    - Pamiętam mężczyznę, który podrzucał mnie do góry, gdy byłam maleńka. Sięgał głową do nieba i podrzucał mnie tak wysoko, że wydawało mi się, iż lecę. Oboje się śmialiśmy, śmialiśmy się tak bardzo, że nie mogłam złapać oddechu, a w końcu się zlałam. Wtedy roześmiał się jeszcze głośniej. Nigdy się nie bałam, kiedy mnie podrzucał. Wiedziałam, że zawsze mnie złapie, zawsze przy mnie będzie. - Odgarnęła włosy. - Ale pewnego dnia już go nie było. Mężczyźni przychodzą i odchodzą. Kłamią, umierają albo nas opuszczają. Ale góra nie jest mężczyzną, a ja jestem córką góry. Ufam
    mojemu ojcu i moim mułom. Nie spadnę."
  • Anonim 21/04/2016 14:42
    [*] Robert jedyny prawowity król, niech spoczywa w pokoju [*]
    https://www.youtube.com/watch?v=3vLKrqm0Yt0 a tu coś dla fanów Roberta, hyhy
  • XENA 01/06/2016 00:52
    Absolutnie nie nadawał się na króla, nie interesował się królestwem miał wszystko gdzieś zajmował się tylko piciem, polowaniem i dupczeniem. Jak inny był od Neda aż dziw że się przyjaźnili.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Jeśli planujesz dodać komentarz zawierający spoilery, użyj tagów (spoiler) treść (/spoiler)

Odliczamy

Świat