HBO zaczeka z nowymi produkcjami do czasu zakończenia serialu.

Fakt, że „Gra o tron” zakończy się na ósmym sezonie, z pewnością zawiódł wielu fanów na całym świecie. Jednak niedawno pojawiły się informacje, które z pewnością są świetnym pocieszeniem – HBO i George R.R. Martin stworzą nowe seriale w świecie „Pieśni Lodu i Ognia”. Zatrudniono scenarzystów i rozpoczęto wstępne prace.

W wywiadzie udzielonym serwisowi Entertainment Weekly Casey Bloys, dyrektor programowy HBO, zdradził kilka informacji na temat planowanych prac nad nowymi produkcjami osadzonymi w wykreowanym przez Martina świecie:

Nie widziałem jeszcze wstępnych zarysów fabuły. Wszyscy podchwycili szeroko rozgłoszoną ideę o „czterech spin-offach” i zakładają, że na pewno każdy zostanie wyprodukowany i będziemy mieć nowy serial w świecie „Gry tron” co kwartał. Nic z tych rzeczy. Nie chcemy robić czterech różnych seriali. Benioff i Weiss podnieśli poprzeczkę tak wysoko, że mam nadzieję zrobić jeden serial, który dorówna ich dziełu. Poza tym jest to plan na dalszą przyszłość – na razie naszym celem jest napisanie i wyemitowanie 8. sezonu.

tri

Rebelia Roberta Baratheona często przewija się jako ulubiony temat do prequela według wielu fanów. (autor grafiki: Justin Sweet)

 

Bloys sprecyzował w rozmowie, że HBO rusza wstępnie z kilkoma projektami jednocześnie tylko po to, by wyłonić ten najlepszy:

Gdybyśmy zajęli się tylko jednym potencjalnym serialem, postawilibyśmy wszystko na jedną kartę. A to wyjątkowa produkcja i chcę, by jakikolwiek prequel był jej godny. Mamy świetnych scenarzystów, którzy chcą spróbować swoich sił. Analizują oni różne, odległe od siebie czasowo wydarzenia z uniwersum i to na swój unikalny sposób. Dzięki temu mamy większe szanse na znalezienie prawdziwej perełki.

Dyrektor programowy HBO potwierdził też, że nowy serial nie wystartuje na fali 8. sezonu i przyjdzie nam na niego poczekać nieco dłużej:

Naszym jedynym priorytetem jest teraz praca nad „Grą o tron”. Dopiero później przeanalizujemy nowe scenariusze. Nowy serial nie ruszy od razu po zakończeniu „Gry o tron”. To serial Dana i Davida, i zostanie on godnie zamknięty.

dance3

Kolejną fanowską propozycją bez wątpienia jest Taniec Smoków – wojna domowa między Targaryenami, rozgrywająca się ok. 170 lat przed wydarzeniami z „Gry o tron”. (autor grafiki: Chase Stone)

 

Bloys nie uniknął też pytania na temat tego, czy każdy spin-off miałby być jednym zamkniętym sezonem, jednak nie udzielił konkretnej odpowiedzi:

Na chwilę obecną wszystko jest możliwe. Przede wszystkim chcemy ustalić dobry materiał. Fajnie by było nakreślić fabułę, którą będzie można rozwinąć tak jak „Grę o tron”. Ale jeśli będziemy mieć dobry materiał na zamknięte sezony, to również możemy pójść w tym kierunku.

Potwierdzono także, że David Benioff i Dan Wiess NIE będą uczestniczyć w produkcji spin-offów:

To prawda. Chcę zaznaczyć jedno: gdy zostanie wyemitowany ostatni sezon, Dan i David będą już pracować dwunasty rok przy tym serialu, co jest czymś wspaniałym. Nie szukali dodatkowych projektów w przerwach między sezonami. Włożyli – i nadal to robią – wszystkie siły i cały swój czas w ten serial. Przyszli do HBO z planem od początku do końca. W rozmowie dali mi do zrozumienia, że jeśli ich nazwiska będą figurować przy nowym serialu – nawet symbolicznie – to będzie to sugerować, że są odpowiedzialni za ten tytuł. Chcą cieszyć się nowymi produkcjami jako fani, zamiast martwić się scenariuszami i produkcją. Liczyliśmy, że umieścimy ich nazwiska w ramach szacunku dla dotychczasowej twórczości, ale rozumiem, dlaczego tego nie chcą.

Reasumując: wygląda na to, że na chwilę obecną HBO chce stworzyć jednego spin-offa bądź wybrać początkowo jeden z kilku przygotowywanych propozycji. Brak Davida Benioffa i Dana Weissa też może przełożyć się na zupełnie inne podejście nowych twórców do ekranizacji wybranego materiału. Na wszystko to przyjdzie nam jednak poczekać przynajmniej dwa lata.

źródło: ew.com