Na temat Harrenhal krąży wiele opowieści i legend. Panowało w nim wielu lordów i miały miejsce bardzo ważne wydarzenia. Zapraszamy do przeczytania tekstu na temat historii największego zamku w Westeros.

1. Historia

W czasach gdy Siedem Królestw rzeczywiście było siedmioma królestwami, Żelaznymi Wyspami oraz Dorzeczem władała „czarna dynastia” Hoare’ów.

Hoare’owie pochodzili z wyspy Orkmont, a pierwszym królem z tego rodu był Harrag Hoare, wybrany na władcę żelaznych ludzi podczas królewskiego wiecu (wiecu krakenów). Czarna dynastia rządząc przez lata, słynęła z chciwości, podstępów i okrucieństwa. Gdy trzeci syn króla Qhorwyna, Harwyn zwany Twardorękim niespodziewanie został władcą (Harwynowi wielu przypisuje bratobójstwo) postanowił przepłynąć zatokę i podbić Dorzecze. Pod Fairmarket pokonał Arreca Durandona, tym samym zdobył bogate i żyzne tereny Dorzecza. Za jego rządów Żelazne Wyspy stały się potężnym mocarstwem. Harwyn prowadził liczne działania wojenne i stale przemierzał swoje podbite ziemie, nigdzie nie zagrzewając dłużej miejsca. Gdy zmarł, jego syn Halleck na swą królewską siedzibę wybrał skromną wieżę w Fairmarket. Halleckowi również urodził się syn, nazwany Harrenem.

210a758df792ed14f1971f6b38b731b6

Harrenhal (Autor: Barthemius Croupton)

Król Harren Czarny podobnie jak ojciec i dziadek rządził twardą ręką, jednak jego rządy doprowadziły do nędzy i śmierci tysięcy mieszkańców Dorzecza. Za cel postawił sobie zbudowanie największej i najwspanialszej siedziby jaka kiedykolwiek istniała. Tak oto na północnym krańcu jeziora Oko Boga zaczęto budowę Harrenhal.

Budowa gmachu, który wznosił się na brzegu jeziora niczym olbrzymi cień, trwała czterdzieści lat. Cały ten czas armie Harrena nękały sąsiadów, łupiąc kamień, drewno, złoto i robotników. Tysiące jeńców postradały życie w kamieniołomach, gdzie musieli ciągnąc sanie, albo przy budowie pięciu kolosalnych wież. Zimą ludzie zamarzali, a latem dręczył ich upał. Czardrzewa, które rosły trzy tysiące lat, ścięto na belki i krokwie.

By ozdobić swe marzenia, Harren wpędził w ruinę zarówno dorzecze, jak i Żelazne Wyspy. A gdy Harrenhal wreszcie ukończono, tego samego dnia, gdy zamieszkał w nim król Harren, w Królewskiej Przystani wylądował Aegon Zdobywca.

Harren dostał swoją wymarzoną siedzibę, jednak lordowie Dorzecza dość mieli jego rządów, podnieśli więc bunt, na czele którego stanął Edmyn Tully z Riverrun. Zamiast bronić Harrenhal przed Aegonem, buntownicy połączyli z nim swoje siły. Chociaż Aegon i lordowie Dorzecza przeważali liczebnie siły Harrena, ten nie zamierzał się poddać. Schronił się wraz z synami w swoim zamku, by tam przetrzymać oblężenie. Wysokie i grube mury Harrenhall nie poddawały się żadnym pociskom czy taranom, zamkowe krypty pełne były zapasów żywności, a wody pitnej dostarczało własne źródło. Wobec takiej perspektywy Aegon otoczył zamek i postanowił pertraktować z Harrenem.

Poddaj się – zaczął Aegon – a będziesz mógł zachować tytuł lorda Żelaznych Wysp. Poddaj się teraz, a twoi synowie przeżyją i będą władali po tobie. Mam pod murami osiem tysięcy ludzi.
– Nie dbam o to, co jest pod nimi – odparł Harren. – Te mury są mocne i grube.
– Ale nie tak wysokie, by mogły powstrzymać smoki. Smoki umieją latać.
– Budowałem z kamienia – ripostował Harren. – Kamień się nie pali.
– Po zachodzie słońca twoja dynastia wygaśnie – odrzekł mu Aegon.

Ostatnie słowa Targaryena były prorocze. Gdy nastała noc, Aegon wzbił się na grzbiecie swojego smoka Baleriona w niebo, by po chwili wylądować za murami zamku i spalić go smoczym ogniem. Mury faktycznie były mocne, ale od ognia zajęła się słoma, drewno, wełna i żywność. W końcu i kamień popękał, a pięć wielkich wież płonęło niczym świece. Harren i całe jego potomstwo zginęli w pożarze. Od tego czasu nad zamkiem zaczęła krążyć klątwa, która przynosiła pecha każdemu kolejnemu rodowi rządzącemu zamkiem.

3587481-balerion

Balerion (autor nieznany)

2. Opis zamku

Zamek Harrenhal zajmuje obszar trzy razy większy niż Winterfell, a całe jego zabudowania są tak rozległe, że nikt nie zdołał ich do końca opisać. Sam Boży Gaj zajmuje dwadzieścia akrów. W zamku znajdują się wielkie łaźnie, a także dół na niedźwiedzia. Zamkowe stajnie mogą zmieścić tysiąc koni, a kuchnie dorównują rozmiarami Wielkiej Komnacie Winterfell. Największa z komnat nosi nazwę Komnaty Stu Palenisk, w rzeczywistości ich liczbę szacuje się na 33-35. Harrenhal posiada ogromne, masywne mury obronne, a sama wieża nad bramą dorównuje rozmiarami Wielkiej Wieży Winterfell.

Pięć wież Harrenhal jest zdecydowanie najbardziej charakterystycznym elementem zamczyska. Nie wiadomo jakie nazwy nosiły one za rządów Harrena, jednak teraz zwą się Wieżą Strachu, Wdowią Wieżą, Jęczącą Wieżą, Wieżą Duchów oraz Królewskim Stosem.

Królewski Stos jest najwyższą i najpotężniejszą z wież, najbardziej ze wszystkich pięciu przypomina świecę z kapiącym woskiem. Wieża został nazwana w ten sposób, gdyż właśnie w niej spłonęli Harren i jego synowie. Obecnie znajdują się w niej ogromne komnaty rządzących zamkiem lordów. Królewski Stos połączony jest mostem z Wdowią Wieżą, w której znajdują się lochy dla szlachetnie urodzonych więźniów.

Jęcząca Wieża swą nazwę zawdzięcza wyciu wiatru w jej pękniętych murach, chociaż wielu uważa, że to jęki umierających w smoczym ogniu. W pobliżu Jęczącej Wieży znajdują się krużganki i ćwiczebny dziedziniec noszący nazwę Dziedzińca Stopionego Kamienia.

Najbardziej zrujnowana wieża, Wieża Duchów, znajduje się niedaleko wschodniej bramy wjazdowej i zniszczonego septu.

O Wieży Strachów wiemy niewiele, w górnej części posiada ona komnaty, w których Lord Tywin Lannister przetrzymywał szlachetnie urodzonych jeńców z Północy. Na szczycie wieży, jak i na szczytach czterech pozostałych, zalęgły się chmary nietoperzy.

800px-Fall_of_harrenhal_by_reneaigner

Harrenhal (Autor: ReneAigner)

3. Rody i lordowie Harrenhal

Gdy dynastia Harrena Czarnego wygasła, nowym lordem zrujnowanego Harrenhal został Quenton Qoherys, były dowódca zbrojnych ze Smoczej Skały. Syn Quentona zmarł przed ojcem, dlatego dopiero jego wnuk, Gargon, został kolejnym lordem Harrenhal. Niestety Lorda Gargona, zwanego Gościem, spotkał smutny koniec, został on wykastrowany, a następnie zabity przez ludzi Harrena Czerwonego (banitę, który podawał się za wnuka Harrena Czarnego). Qoherysowie władali Harrenhall w latach 1 o.P – 37 o.P. a klęska ich rodu zapoczątkowała teorię o przekleństwie zamku.

Następnymi pechowymi właścicielami zamczyska zostali Harrowayowie. Rządzili oni w latach 37 o.P – 44 o.P. Lordem Harrenhal został Lucas Harroway, a jego córka Alys została jedną z żon Maegora I Okrutnego. Jednak kiedy dziewczyna zamiast dziecka wydała na świat martwe, bezokie monstrum, wtedy król Maegor wpadł w szał i oskarżając żonę o zdradę, kazał znaleźć i zabić wszystkich Harrowayów.

Po masakrze Harrowayów Maegor postanowił się zabawić i oddać Harrenhal temu ze swoich rycerzy, który w morderczym „turnieju” pokona dwudziestu trzech pozostałych. W ten sposób w roku 44 o.P. nowym lordem Harrenhal został ser Walton Towers. Niestety nie nacieszył się on długo swoja wygraną, gdyż odniesione w walkach rany doprowadziły do jego śmierci. Towersowie rządzili Harrenhal jeszcze przez dwa pokolenia, do momentu aż ostatni lord Towers zmarł, nie doczekawszy się spadkobierców.

Kolejnymi lordami Harrenhal zostali Strongowie. Lyonel Strong otrzymał zamek w czasie panowania Jaehaerysa I. Jednak klątwa znowu zadziałała i Lyonel wraz ze swoim dziedzicem zginął w Harrenhal, w niespodziewanym pożarze. Młodszy syn Lyonela, Larys Strong, został więc nowym lordem. Larys rządził Harrenhal do roku 131 o.P. po czym został oskarżony o zdradę króla i ścięty przez Cregana Starka.

W roku 151 o.P. Harrenhal dostał się w ręce rodu Lothstonów. Ser Lucas Lothston był dowódcą zbrojnych z Czerwonej Twierdzy, a później namiestnikiem Aegona IV. Jego żona Falena Lothston (Stokeworth) jak i córka Jeyne Lothston była nałożnicą Aegona IV. Lothstonowie tak związani z dworem królewski, popadli jednak w niełaskę. Lecz śmierć na tę rodzinę sprowadziła dopiero lady Danelle Lothston, w wyniku swoich chaotycznych czarno – magicznych eksperymentów.

W obaleniu Lothstonów duży udział miał ród Whentów i to oni, w nagrodę za zasługi, otrzymali Harrenhal. Za czasów ich rządów miał miejsce sławny Turniej w Harrenhal ze wszystkimi swoimi następstwami. Czy to za sprawą pecha, czy faktycznie klątwy na Whentów spadało wiele nieszczęść. Stary lord Whent miał z lady Shellą czterech synów i córkę, jednak wszystkie dzieci zmarły. Brat starego lorda, ser Oswell Whent, zginął pod Wieżą Radości, a jako Królewski Gwardzista oczywiście nie zostawił legalnych potomków. Najmłodsza z Whentów, Wynafrei, poślubiła Freya (co samo w sobie może już być pechem). Wynafrei kilkukrotnie poroniła i również nie doczekała dziecka. Podobnie Sarya Whent, piąta żona Waldera Freya, także zmarła bezpotomnie. Inaczej ma się sprawa z Minisą Whent, która wyszła za mąż za Hostera Tully’ego. Minisa urodziła dwie zdrowe córeczki, Catelyn i Lysę, i syna Edmure’a. Straciła jednak trójkę innych dzieci i zmarła przy porodzie. Czy klątwa Harrenhal mogła przejść na dzieci Minisy?

Lysa zmuszona została do małżeństwa ze sporo starszym Jonem Arrynem. I chociaż urodziła delikatnego i chorowitego Roberta, wcześniej wydała na świat dwójkę martwych dzieci i pięć razy poroniła. Zdradzała też oznaki szaleństwa, a zabił ją jej drugi mąż, Petyr Baelish, obecny lord Harrenhal. Losy Catelyn także trudno uznać za szczęśliwe. Mimo udanego małżeństwa z Eddardem Starkiem i posiadania piątki dzieci (z których jedno nie żyje, a pozostałą czwórkę nękają nieszczęścia), Cat została zamordowana i stała się lady Stoneheart. Także Edmure’owi nie wiedzie się najlepiej, został przecież więźniem od dnia swojego wesela, na którym stracił siostrę, siostrzeńca i wielu przyjaciół.

a15b199d6786558aa427f5c9be4aafbe

Harrenhal (Autor: Kimberley Pope)

Wracając do Whentów, to oni rządzili zamkiem przez trzy pokolenia, aż do roku 298 o.P. kiedy lady Shella Whent musiała poddać Harrenhal przeważającym siłom Tywina Lannistera.

Tywin Lannister zginął siedząc na wychodku, zabity z kuszy przez swojego syna, Tyriona. Natomiast o śmierci lady Shelli krążą tylko pogłoski, gdyż okoliczności i miejsce jej śmierci nie są znane.

Nie wiemy czy wszystkie te zgony i nieszczęścia były zbiegami okoliczności, czy faktycznie zadziałała klątwa. Zadziwia jednak fakt, że zagadkowa i niespodziewana śmierć dopada prawie każdego, kto chociaż przez chwilę sprawował jakąkolwiek władzę w Harrenhal. Tak zginęli: Janos Slynt, Amory Lorch, Vargo Hoat, Gregor Clegane i Poliver. Przy życiu pozostaje natomiast Roose Bolton, a także obecny lord Harrenhal, Petyr Baelish i kasztelan zamku, Bonifer Hasty. Nasuwa się więc pytanie, jaki koniec czeka tę trójkę?

4. Fakty i teorie

Zamek Harrenhal stał się tłem dla wielu wydarzeń, a najważniejsze z nich przyniósł rok 281 o.P. Ówczesny lord Harrenhal, Walter Went, postanowił zorganizować wielki turniej rycerski ze wspaniałymi i wysokimi nagrodami. Wielu uważa, że pomysłodawcą i prawdziwym sponsorem turnieju był Rhaegar Targaryen, książę Smoczej Skały. Rhaegar chciał zgromadzić w jednym miejscu wszystkich ważniejszych lordów Westeros, po to, by razem z nimi poradzić sobie z szaleństwem swojego ojca, króla Aerysa II. Atmosfera na dworze królewskim od dawna byłą napięta, a szalony król słuchał podszeptów swoich lordów na temat spisków Rhaegara. W pierwszym więc odruchu władca chciał zakazać turnieju, jednak później zmienił zdanie i sam udał się do Harrenhal. Na turnieju stawiły się setki lordów i rycerzy z całego królestwa.

Pierwszym punktem wydarzenia było zaprzysiężenie ser Jaime’a Lannistera jako członka Gwardii Królewskiej. Fakt ten jest o tyle ważny, że król Aerys, w swoim szaleństwie, nie przemyślał tej decyzji. Uważał on bowiem, że Tywin Lannister, nieobecny na turnieju, jest głównym podejrzanym w spisku przeciwko niemu. Wkrótce więc po pasowaniu młodego Lannistera na swojego obrońcę, Aerys odesłał go do Królewskiej Przystani.

800px-PPRhaegarHarrenhalTourney

Turnej w Harrenhal (Autor: Paolo Puggioni)

Turniejowe potyczki trwały siedem dni, a w ostatniej walce Rhaegar Targaryen pokonał ser Barristana Selmy’ego i to książę został zwycięzcą całego turnieju.
Rhaegar, na królową miłości i piękna wybrał nie swoją żonę, Ellię Martell, ale Lyannę Stark, narzeczoną Roberta Baratheona. Rozpoczął tym samym serię wydarzeń, które wstrząsnęły królestwem. Tę historię znają chyba wszyscy, więc nie zamierzam o niej pisać. Jednak podczas turnieju w Harrenhal miał miejsce jeszcze jeden ciekawy incydent. Niespodziewanie dla wszystkich na arenie pojawił się tajemniczy rycerz. Drobny, w niedopasowanej zbroi, z herbem uśmiechniętego, białego czardrzewa na tarczy. Rycerz ten pokonał kolejno trzech przeciwników i zyskał przydomek Rycerza Roześmianego Drzewa. Nigdy nie poznano jego tożsamości, gdyż młodzieniec zniknął pod osłoną nocy. Jednak król Aerys podejrzewał o ten czyn Jaime’a Lannistera.

Natomiast Meera Reed tak opowiada o tej historii Branowi:

Był raz sobie ciekawski chłopak, który mieszkał na Przesmyku. Był niski, jak wszyscy Wyspiarze, ale za to bystry, odważny i silny.

Pod murami ujrzał wielobarwne namioty, kolorowe chorągwie łopoczące na wietrze oraz rycerzy w zbrojach, którzy dosiadali koni również zakutych w pancerze.

Wyspiarz nigdy w życiu nie widział takich wspaniałości. (…) Jakąś częścią jaźni gorąco zapragnął wziąć w tym wszystkim udział.

Gdy mały wyspiarz szedł sobie spokojnie przez pole, ciesząc się ciepłym, wiosennym dniem i nie wadząc nikomu, napadło na niego trzech giermków. Mieli najwyżej po piętnaście lat, lecz mimo to wszyscy byli wyżsi od niego. Uważali, że to ich świat i on nie ma prawa w nim przebywać. Zabrali mu trójząb, przewrócili na ziemię i zaczęli kopać, przezywając go od żaboli.

– Czy to byli Walderowie?
Mały Walder Frey z pewnością mógłby zrobić coś takiego.
– Żaden z nich mu się nie przedstawił, lecz zapamiętał sobie dobrze ich twarze, by móc później wywrzeć na nich zemstę. Kiedy próbował wstać, przewracali go znowu, a gdy zwinął się w kłębek na ziemi, kopali go. Nagle jednak usłyszeli ryk.
– Kopiecie człowieka mojego ojca! – zawyła wilczyca.
– Czworonożna czy dwunożna?
– Dwunożna – odparła Meera. – Rzuciła się na giermków z turniejowym mieczem w dłoni i przepędziła ich. Wyspiarz był zakrwawiony i posiniaczony, więc zabrała go do swego legowiska, żeby oczyścić jego rany i obandażować je płótnem. Tam spotkała swych braci: dzikiego wilka, który był przywódcą watahy, spokojnego wilka i szczeniaka, który był najmłodszy z całej czwórki. Wieczorem w Harrenhal wyprawiono ucztę na cześć otwarcia turnieju. Wilczyca uparła się, że chłopak musi na nią pójść. Był szlachetnie urodzony i miał takie samo prawo do miejsca na ławie, jak inni goście. Tej wilczycy trudno było się sprzeciwiać, wyspiarz pozwolił więc, by młody szczeniak znalazł mu odpowiedni strój i wybrał się do wielkiego zamku. Jadł i pił pod dachem Harrena razem z wilkami i wieloma ich zaprzysiężonymi ludźmi, kurhannikami, łosiami, niedźwiedziami i trytonami. Smoczy książę zaśpiewał pieśń tak smutną, że wilcza dziewczyna pociągała nosem, ale kiedy jej najmłodszy brat zaczął się z niej wyśmiewać, że płacze, wylała mu wino na głowę. Przemówił czarny brat, który prosił rycerzy, by wstępowali do Nocnej Straży. Lord burzy przepił rycerza od czaszek i pocałunków w pojedynku na puchary wina. Wyspiarz widział, jak dziewczyna o roześmianych, fioletowych oczach tańczyła z białym mieczem, czerwonym wężem, lordem gryfów, a na koniec ze spokojnym wilkiem… ale dopiero wtedy, gdy dziki wilk powiedział jej, by zajęła się jego bratem, który jest zbyt nieśmiały, żeby wstać z ławy. Wyspiarz tymczasem wypatrzył w rozbawionym tłumie trzech giermków, którzy go napadli. Jeden służył rycerzowi od wideł, drugi rycerzowi od jeżozwierza, a trzeci rycerzowi, który miał na opończy dwie wieże, herb świetnie znany wszystkim wyspiarzom.
– Freyowie – rzucił Bran. – Freyowie z Przeprawy.
– Tak samo wtedy, jak i teraz – zgodziła się. – Wilcza dziewczyna również ich zauważyła i pokazała swym braciom. Szczeniak zaproponował: „Mógłbym ci znaleźć konia i jakąś zbroję, która będzie na ciebie pasowała”. Nasz bohater podziękował mu, lecz nie udzielił żadnej odpowiedzi.(…) Choć bardzo pragnął zemsty, bał się, że zrobi z siebie durnia i okryje wstydem swój lud. Spokojny wilk zaoferował mu miejsce w namiocie, lecz nim położył się spać, wyspiarz uklęknął na brzegu jeziora, skierował wzrok tam, gdzie za horyzontem kryła się Wyspa Twarzy, i odmówił modlitwę do starych bogów północy oraz Przesmyku…

Tak się złożyło, że pod koniec pierwszego dnia miejsce wśród zwycięzców wywalczył rycerz od jeżozwierza, a rankiem drugiego dnia zatriumfowali również rycerz od wideł i rycerz od dwóch wież. Późnym popołudniem drugiego dnia, gdy cienie zrobiły się długie, w szrankach pojawił się jednak tajemniczy rycerz.(..) Tajemniczy rycerz był jednak niewysoki i zakuty w niedopasowaną zbroję skleconą z niedobranych fragmentów. Na tarczy miał drzewo serce starych bogów, białe czardrzewo z roześmianą czerwoną twarzą.

tumblr_n0g5rsx3G01toazoeo1_1280

Harrenhal (Autor: Alex Drummond)

Tajemniczy rycerz pochylił kopię przed królem i ruszył na koniec szranków, gdzie miało swe namioty pięciu zwycięzców. Wiecie, którym z nich rzucił wyzwanie.
– Rycerzowi od jeżozwierza, rycerzowi od wideł i rycerzowi od bliźniaczych wież. – Bran słyszał wystarczająco wiele opowieści, by się tego domyślić. – Mówiłem, że to był ten mały wyspiarz.
– Kimkolwiek był, starzy bogowie użyczyli siły jego ramieniu. Pierwszy padł rycerz od jeżozwierza, po nim rycerz od wideł, a na koniec rycerz od dwóch wież. Żaden z nich nie był zbytnio lubiany i dlatego prostaczkowie gorąco oklaskiwali Rycerza Roześmianego Drzewa, jak wkrótce nazwano nowego zwycięzcę. Gdy pokonani przeciwnicy chcieli wykupić konie i zbroje, Rycerz Roześmianego Drzewa odpowiedział im grzmiącym głosem spod hełmu: „Nauczcie swych giermków honoru. To wystarczy.

Ot i cała opowieść, ale fani Martina nie byliby sobą, gdyby nie zaczęli szukać rozwiązania tej historii. Spekulacji na temat tożsamości rycerza jest mnóstwo, a kandydatów mamy sześcioro: rodzeństwo Starków (Lyanna, Eddard, Benjen i Brandon), sam Howland Reed i Ashara Dayne. Pod uwagę brany jest oczywiście wzrost, bo jak wiemy RRD był niski i drobny; umiejętności posługiwania się mieczem i kopią; wybór herbu i oczywiście motyw. Wiemy, że Starkowie nie byli za wysocy, Howland i Ashara również. Reed nie był rycerzem, ale, jak czytamy w powyższym cytacie, był sprawny i silny, młodzi Starkowie uczyli się sztuki rycerskiej od najmłodszych lat (Brandon dotarł nawet do finałowego dnia turnieju), Lyanna była uważana za chłopczycę, więc z pewnością umiała posługiwać się bronią, a Ashara jako Dornijka również mogła posiąść umiejętność walki na miecze i kopie. Drzewo na tarczy mogło sugerować pochodzenie rycerza i jego wiarę w Starych Bogów, tutaj więc Starkowie pasują idealnie, co do Ashary to fani twierdzą, że uśmiech czardrzewa na tarczy był nawiązaniem do jej charakteru i śmiejących się oczu.

Zapraszam do dyskusji


Autor: Ola Trybek

Źródła:
1. „Świat Lodu i Ognia: nieznana historia Westeros i Gry o Tron” George R.R. Martin, Elio M. Garcia Jr, Linda Antonsson
2. „Starcie Królów” George R. R. Martin
3. „Nawałnica Mieczy” George R. R. Martin
4. awoiaf.westeros.org