I niestety nie są to dobre wieści. Autor zapowiada kolejne opóźnienia.

George R.R. Martin rzadko kiedy informuje w konkretny sposób o postępie swoich książkowych projektów, uważając, że „będą, kiedy będą”. Ostatnia poważniejsza informacja od autora pojawiła się na początku roku, w której poinformował, że nie udało mu się dotrzymać terminu, który uzgodnił z wydawcą.

Niedawno na blogu autora „Pieśni Lodu i Ognia” pojawiły się nowe informacje, dotyczące jego obecnych projektów. Warto przypomnieć, że nie licząc „Wichrów zimy”, Martin o dawna pracuje również nad uporządkowaną historią dynastii Targaryenów, obejmującą setki lat historii sprzed wydarzeń zaprezentowanych w „Grze o tron”. Projekt, nazywany przez Martina „GRRMarillionem” (na wzór „Silmarillionu” J.R.R. Tolkiena) będzie nosił tytuł „Fire and Blood” („Ogień i krew”) i ma zostać wydany w niedalekiej przyszłości.

Na swoim blogu autor poinformował, że zbiór „Fire i Blood” rozrósł się do rozmiarów przekraczających możliwość publikacji w jednym tomie:

Moi fani zapewne pamiętają plan stworzenia całej książki poświęconej władcom z dynastii Targaryenów. (…) Udało zebrać się tyle materiału, że ostatecznie wydane zostaną dwa tomy. Pierwszy z nich przedstawi historię od czasu podboju Aegona [300 lat przed wydarzeniami z „Gry o tron” – przyp. red.], i zakończy się na rządach Aegona III, zwanego Zgubą Smoków [ok. 150 lat przed wydarzeniami z „GoT”]. Tom ten jest w większości już napisany i to w nim po raz pierwszy zostanie zawarty pełny, szczegółowy opis wojny domowej Targaryenów, zwanej Tańcem Smoków.

Póki co nie ustalono jeszcze daty wydania, ale przypuszczam, że pierwszy tom „Fire and Blood” pojawi się pod koniec 2018 lub na początku 2019 roku. Drugi tom, który przedstawi wydarzenia od końca rządów Aegona III do rebelii Roberta Baratheona, praktycznie nie został jeszcze rozpoczęty, zatem pojawi się dopiero za kilka lat.

Martin potwierdził także, że już w październiku będziemy mogli przeczytać jego nowe opowiadanie, które zostanie zawarte w antologii „The Book of Swords” (premiera 10 października):

W „The Book of Swords” znajdziecie moje nowe opowiadanie, „Synowie Smoka”, które przedstawi rządy dwóch synów Aegona Zdobywcy – Aenysa I Targaryena i Maegora Okrutnego. Materiał ten nie został nigdy opublikowany, choć kilka razy odczytałem go na różnych konwentach.

Co jednak z WICHRAMI ZIMY? Autor „Pieśni Lodu i Ognia” odniósł się także do postępu prac nad długo wyczekiwanym, szóstym tomem sagi:

Ostatnio widuję wiele dziwnych informacji w Internecie na temat „Wichrów”, tworzonych przez „dziennikarzy”, którzy wymyślają przeróżne rzeczy bez podparcia ich jakimikolwiek faktami. Nie wiem, która wersja jest bardziej absurdalna – ta, wedle której książka jest już ukończona, a ja jej nie wydaję z jakichś diabelskich powodów, czy może ta, że jeszcze niczego nie napisałem. Obie są nieprawdziwe i równie idiotyczne. Nadal pracuję nad powieścią, od jej wydania nadal dzielą mnie całe miesiące (ile dokładnie? Dobre pytanie!), nadal miewam dobre i złe dni i w zasadzie tylko tyle mogę napisać. Na chwilę obecną trudno powiedzieć, czy na półkach sklepowych najpierw zawitają „Wichry”, czy „Fire and Blood”, ale myślę, że w 2018 roku otrzymacie ode mnie książkę z fabułą osadzoną w Westeros. A może dwie. Zawsze można pomarzyć…

Jak widać w powyższym wpisie, ciężko oczekiwać, by „Wichry zimy” pojawiły się w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Dodatkowo prognoza Martina wydaje się mało optymistyczna, skoro autor zakłada, że może nie wydać „Wichrów” przed planowanym na przełom 2018 i 2019 roku „Fire and Blood”. Możemy jednak pomarzyć…

źródło: grrm.livejournal.com