Ach, ci dziennikarze - nie dadzą nam spokojnie doczekać do premiery, tylko zaostrzają apetyt na każdym kroku.

Magazyn Empire postanowił uchylić nieco rąbka tajemnicy i pokazał nam pierwsze przebłyski tego, czego możemy spodziewać się w siódmym sezonie. Wygląda to naprawdę bardzo interesująco.

empire-got

Wzmiankowany „psycho sailor” – widoczny na grafice – to zapewne Euron Greyjoy; gwiazdą pop będzie zaś Ed Sheeran – to już wiemy. A oto, co nam ujawniają gwiazdy!

Starkowie się zjednoczą – to w zasadzie już też wiemy. Sophie Turner opowiada o tym, że „Gra o tron” przestaje być historią o tarciu się potężnych rodów. Zapowiada się raczej wspólnota, jednoczenie w obrębie własnych krewnych. Ostrzega nas jednak, że dojdzie do pewnych spięć pomiędzy Sansą a Jonem – o sprawy władzy właśnie. Najwyraźniej młodej Starkównie nie spodoba się to, że Jon rośnie w siłę.

Wśród innych rodzin także napięcie. Cersei wcale nie będzie się dogadywać ze swoim nowym Namiestnikiem – bratem. Jaime natomiast będzie starał się odstraszać zalotników siostry, którym z jakichś powodów zamarzył się tron u boku takiej kobiety. Zauważmy, że na zdjęciach promocyjnych tych dwoje nawet ubiera się w inne barwy.

Jak wiadomo, strój ma bardzo duże znaczenie

Rory McCann stwierdził z kolei, że Ogar bardziej się socjalizuje. Sandor Clegane jest bowiem, najwyraźniej, na drodze do tego, do czego dążył zawsze. Czy to może oznaczać nasz wymarzony Cleganebowl?

Poznamy też od nowej strony Eurona Greyjoya. Zobaczymy go ponoć w tak różnych odsłonach, że Ramsay Bolton będzie po tym sezonie (podobno) wyglądał przy nim jak małe, płaczące dziecko. Cóż, znając książkową wersję tej postaci, nigdy nie było inaczej! Aktor wcielający się w tego bohatera informuje nas również, iż: może odcinków jest tym razem mniej, za to będzie się działo dużo więcej!

Nie dojdzie natomiast do spotkania na linii Jon-Sam. Jak twierdzi John Bradley, nie nadszedł jeszcze na to czas, a zresztą – młody Tarly ma co robić w Starym Mieście; wszakże musi poznać Arcymaestera Marwyna. Potwierdzono, że zagra go Jim Broadbent.

Aż w końcu dochodzimy do wątku Brana. Jego rola w tym sezonie będzie podobno bardzo znacząca, bo przynosi nową tożsamość Jonowi – według magazynu Empire, nowy Król na Północy nazywa się tak naprawdę Jaehaerys Targaryen. O ile o ojcu (i nazwisku) wiedzieli w zasadzie wszyscy, to imię Jon dostał po Starym Królu, który odwiedził Mur na smoku wraz ze swoją królową… a to sprawa istotna.

Podobają Wam się te przecieki? Sądzicie, że do czasu emisji dowiemy się więcej?