Mimo tego, że na horyzoncie nie widać „Wichrów zimy” a do kolejnego sezonu „Gry o tron” zostały jeszcze długie miesiące, to i tak codziennie ktoś gdzieś po raz pierwszy zapoznaje się z treścią czy to książek, czy serialu. W wyniku tego, w środku tej ciszy informacyjnej saga autorstwa George’a R.R. Martina odniosła kolejny sukces.

Według szacunków Adama Whiteheada z blogu The Wertzone „Pieśń…” jest obecnie na trzecim miejscu pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy w podgatunku high fantasy, ustępując pola wyłącznie powieściom osadzonym w Śródziemiu i „Opowieściom z Narnii”. Pewnie niektórzy będą zaskoczeni, że doszło do tego dopiero teraz biorąc pod uwagę jakim ogólnoświatowym fenomenem stało Westeros, jednakże warto zauważyć, że wyprzedzeni konkurenci to serie składające się z większej ilości tomów, „Koło Czasu” ma ich 15, a „Świat Dysku” aż 41. Obaj konkurenci mogą się poszczycić sprzedażą ok. 85 milionów egzemplarzy, a saga Martina doczekała się już 90 milionów sprzedanych książek.

Widoki na przyszłość

Czy „Pieśń…” utrzyma się na tej pozycji? Według mnie w najbliższej dekadzie tak, gdyż najpewniej ósmy sezon okaże się hitem i wprowadzi kolejne miliony do Westeros, a potem spin-offy mogą kontynuować ten trend Najpoważniejszym zagrożeniem jest „Koło Czasu”, które ma otrzymać serial od Amazonu i jeśli stanie się światowym fenomenem to najpewniej wyprzedzi „Pieśń” dzięki swoim licznym tomom. Zapobiec temu mógłby oczywiście Martin dopisując ostatnie tomy do sagi.