Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z odtwórcą roli Eurona!

35-letni Pilou Asbæk pochodzi z Danii (podobnie jak Nikolaj Coster-Waldau, który wciela się w postać Jaime’a Lannistera), a przygodę z aktorstwem rozpoczął w 2009 roku. W ojczyźnie do czasu angażu do „Gry o tron” najbardziej znany był z występów w serialu „Borgen” („Rząd”). Ostatnio mogliśmy go też oglądać w kinowej ekranizacji mangi „Ghost in the Shell” u boku Scarlett Johansson.

Co słychać u Eurona na początku sezonu siódmego?

Pilou Asbæk: Euron wybiera się z wizytą do Westeros, bo wie, że jego bratanica i bratanek [Yara i Theon – przyp. red.] chcą spotkać się z Matką Smoków. Mój bohater musi znaleźć odpowiedniego sojusznika, bo sam nie ma ani władzy, ani największej floty w królestwie. Potrzebne jest mu wsparcie Cersei, które w końcu dostanie.

eu1(©HBO)

W jaki sposób?

PA: Ludzie często pytają się mnie, czy Euron jest bohaterem, którego pokochają czy znienawidzą? Odpowiadam im, że moje zadanie polega na zagraniu napisanej przez scenarzystów roli. Nie będę zaprzeczał – to prawda, że Euron jest nieustraszonym, psychopatycznym piratem, ale jeśli jest to tylko możliwe, to staram się pokazywać w różnych scenach, że ma w sobie dużo uroku, umie zjednywać sobie ludzi i jest ciekawą postacią. On nie jest z gruntu zły. Jest zły, ale z przymrużeniem oka. Kiedy po raz pierwszy spotyka Cersei w sali tronowej, wydaje się być czarujący. Właśnie w tej scenie wypowiada fantastyczną kwestię. Mówi: „Kiedy byłem małym chłopcem, zawsze chciałem wziąć za żonę najpiękniejszą kobietę na świecie i oto jestem wraz z tysiącem moich statków”. A potem spogląda na Jaime’a Lannistera i dodaje „I mam dwie ręce”.

eu2(©HBO)

Jak przyjmuje to Jaime?

PA: Nie jest zachwycony! Oto pojawia się przed nim nowy, bardzo pewny siebie rywal. Być może Cersei nie jest nim osobiście zainteresowana, ale nie pogardzi jego wielką flotą. Dobrze wie, że Euron jest w tej grze ważnym graczem.

Jak wspominasz współpracę z Nikolajem [Coster-Waldauem]?

PA: Układała się doskonale. Wystąpiliśmy razem w wielu scenach i obaj jesteśmy z Danii. W 2008 albo w 2009 roku, niedługo po tym, jak skończyłem szkołę aktorską, zagraliśmy wspólnie w duńskim serialu o grupie terrorystycznej, która powstała w Danii w latach 80-tych [tytuł: „Blekinggegade” / „The Left Wing Gang”, polski tytuł: „Banda z ulicy Bleking” – przyp. red.] . Podejrzewam, że David i Dan stwierdzili, że fajnie będzie, jeśli w serialu będzie rywalizować ze sobą dwóch Duńczyków.


Jak Wam się podoba Pilou Asbæk w roli Eurona Greyjoya?