Liam Cunningham, wcielający się w "Grze o tron" w postać Davosa, ujawnił co nieco na temat nadchodzącego sezonu.

Aktor zdradził, że aktorzy i twórcy zasiądą w niedzielę i poniedziałek (8-9 października) przy stole, aby przeczytać razem scenariusze, w każdym dniu po trzy odcinki. Następnie do końca tygodnia będą się odbywały próby. Potem, w kolejnym tygodniu 16. października (poniedziałek) lub 19. października (czwartek) rozpoczną się zdjęcia do ósmego sezonu „Gry o tron”.

Na tym jednak nie kończą się informacje ujawnione przez Cunninghama. W innym wywiadzie powiedział, że zdjęcia będą trwały aż do lata, czyli dłużej niż trwało kręcenie sezonów dziesięcioodcinkowych. Możemy więc spodziewać się całkiem dużo materiału, więcej niż standardowe 6 godzin, które mogliśmy oczekiwać. Emocje jednak ostudził Iain Glen, aktor odgrywający w serialu Joraha. Wyjaśnił on, że długi okres produkcji wynika z tego, że teraz wszyscy bohaterowie są razem, więc serial będzie produkowała tylko jedna ekipa, niemożliwe jest równoległe kręcenie różnych scen tak jak to miało miejsce w poprzednich sezonach.

Źródło: watchersonthewall.com